BIOLOGIA - SUKCESY OLIMPIJCZYKÓW

         

W roku szkolnym 2012/2013 dwoje uczniów Staszica – Katarzyna Pluta i Maciej Gaździk – zostało finalistami eliminacji centralnych XLII Olimpiady Biologicznej. Do olimpiady przystąpiło 2529 uczniów, spośród których 110 dostało się do eliminacji centralnych. Aby wziąć udział w zawodach, należy samodzielnie wykonać pracę badawczą i wykazać się wysokim poziomem wiedzy biologicznej. Szczególny sukces odniósł Maciej Gaździk, gdyż jego praca badawcza („Grzyby nadrzewne w Zespole Przyrodniczo-Krajobrazowym Park w Reptach i Dolina Rzeki Dramy”) została wysoko oceniona i wyróżniona publikacją w czasopiśmie „Biologia w szkole” (w tegorocznym numerze 5). Celem tej pracy było określenie struktury ilościowo-jakościowej grzybów nadrzewnych i na tej podstawie ocena stanu zdrowotnego drzewostanu. Park w Reptach został już w wielu aspektach opisany, jednak do tej pory nie podjęto w nim badań mykologicznych. W pracy Maciej Gaździk zinwentaryzował 44 gatunki grzybów, w tym dwa gatunki objęte ochroną ścisła – soplówkę bukową i wachlarzowca olbrzymiego oraz 9 gatunków umieszczonych na Czerwonej Liście Roślin i Grzybów Polski.

 

Największą ilość stanowisk zajmował hubiak pospolity (Fomes fomentarius L.). Grzyby nadrzewne należą do klasy Basidiomycetes; potoczne zwane są hubami. Rosną i rozwijają się na drewnie. Czerpią z niego składniki pokarmowe i wytwarzają na nim owocniki. W wyniku ich obecności dochodzi do rozkładu związków budujących drewno, a w konsekwencji do jego zgnilizny i rozpadu. Większość z nich to saprofity rozkładające martwe drewno, ale znaczą grupę stanowią też pasożyty atakujące zdrowe lub nieco osłabione drzewa. Grzyby nadrzewne są w pełni zależne od występowania swoich żywicieli. Kiedy substraty, które potencjalnie mogą stać się ich siedliskami, zostaną usunięte (np. w wyniku prac konserwacyjnych), grzyby te są narażone na wyginięcie. Dlatego tak cenne są drzewostany, które zachowują naturalny charakter, tworząc w ten sposób środowisko życia dla wielu gatunków grzybów. Pełen tekst pracy Macieja Gaździka w załączniku.

Grzyby nadrzewne w Zespole parkowo-krajobrazowym Park w Reptach i Dolina Rzeki Dramy

 

 

         

   NA WYDZIALE FIZYKI

 

   NA ŚUM

 

   WŚRÓD GWIAZD


14 października spotkaniem poświęconym fizyce niskich temperatur klasa 2f (matematyczno-fizyczna) rozpoczęła udział w serii wykładów z fizyki na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Zajęcia odbyły się w auli prof. Pawlikowskiego na Wydziale Fizyki UŚ. Głównymi bohaterami wykładu byli ciekły azot i suchy lód. Pokazano właściwości tego pierwszego, nazywanego również „wściekłym azotem” – temperaturę, która wynosi 195,8⁰ C (czyli 77K–„dwie kosy”), to, że wrze on w temperaturze pokojowej ...

  

 


24 października uczniowie klasy 2a (biologiczno-chemicznej) mieli okazję uczestniczyć w Dniach Otwartych organizowanych przez Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach. Wizytę rozpoczął wykład dr hab. Katarzyny Pawłowskiej-Góral „Dodatki do żywności - fakty i mity”. Każda z katedr Śląskiego Uniwersytetu Medycznego przybliżyła specyfikacje kierunków tam nauczanych. Katedra Biochemii przygotowała wiele doświadczeń, które okazały się bardzo życiowe.

 

 

 


Uczniowie klasy 3c informują: „W październiku odbyła się przedmiotowa wycieczka do Planetarium Śląskiego mieszczącego się w parku chorzowskim. W trakcie zajęć podziwialiśmy jesienne niebo nad Śląskiem, odbywaliśmy >>spacer<< po powierzchni Marsa, obejrzeliśmy wędrówkę gwiazd po niebie, wschód i zachód słońca. Przeżyliśmy podróż do krańców wszechświat. Mieliśmy okazję zobaczyć układ gwiazdozbiorów, które połączone liniami przedstawiały prawdziwie piękne obrazy.

 

         

  SPOTKANIE STOWARZYSZENIA

         

Po raz piąty na dorocznym spotkaniu członkowie Stowarzyszenia na rzecz odnowy budynku Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Staszica przyznali honorowe tytuły wybitnym absolwentom i zasłużonym nauczycielom. Działalność stowarzyszenia zaczęło się na pomaturalnym zjeździe klasy IV c, która ukończyła Liceum Ogólnokształcące im. S. Staszica w 1977 roku. Absolwenci uznali, że warto dla swojej szkoły coś zrobić. Był to pierwszy impuls do powołania Stowarzyszenia na rzecz odnowy budynku Liceum Ogólnokształcącego im. S. Staszica w Tarnowskich Górach. Zostało ono zarejestrowane 7 listopada 2007 roku. Powstało ono z inicjatywy absolwentów szkoły, byłych i obecnych jej pracowników, ich przyjaciół, ludzi kultury i nauki miasta i powiatu. Przewodniczącą stowarzyszenia została pani profesor Alfreda Garczarek-Bendkowska, która w latach 1972-1989 uczyła w Staszicu historii. Stowarzyszenie za cel swój obrało przywrócenie pierwotnego kształtu reprezentacyjnemu budynkowi szkoły, przez dziesięciolecia eksploatowanemu bez uwzględniania jego architektonicznej i historycznej wartości. Ze składek członków stowarzyszenia odrestaurowano konstrukcję żeliwną klatki schodowej i balustrady na schodach, dębowe pochwyty przy balustradach, oryginalny historyczny dzwonek przy wejściu do

 

szkoły, odtworzono w pierwotnym kształcie wielkie drzwi wejściowe do budynku szkoły, odnowiono dwie zachowane pary drzwi z pierwotnego wystroju szkoły oraz dokonano odtworzenia 14 par drzwi do szkolnych pomieszczeń. Stowarzyszenie za cel swój obrało także propagowanie osiągnięć i drogi życiowej wybitnych absolwentów szkoły, upamiętnianie postaci zasłużonych tarnogórskich pedagogów. W ubiegłych latach członkowie stowarzyszenia tytułami honorowymi wyróżnili absolwentów - Panów Józefa Dzielickiego, Wernera Lubosa, Piotra Miglusa, Jana Miodka, Zygmunta Pejsaka, Marka Piechotę, Krystiana Oleszczyka, księdza Remigiusza Sobańskiego oraz nauczycieli Gertrudę Broję, Jadwigę Ważewską, Stanisława Cieklińskiego, Stanisława Huzę, Stanisława Książka, Marcina Robleskiego, Stanisława Torbusa i Stanisława Witosa. Obecnie Stowarzyszenie stara się o uzyskanie statusu organizacji pożytku publicznego. W tym roku honorowe tytuły Stowarzyszenie przyznało dwu wybitnym absolwentom szkoły – Panom Piotrowi Guzemu i Panu Krzysztofowi Davidowi Majusowi – oraz dwu niezwykle zasłużonym nauczycielom – Panu Profesorowi Witoldowi Pawlikowi i Pani Profesor Alfredzie Bendkowskiej-Garczarek. Laudację przedstawiającą drogę życiową nauczyciela geografii profesora Witolda Pawlika

  (uczącego w szkole w latach 1932-1973) wygłosił pan Maciej Musielak, uczeń profesora (a prywatnie również Jego sąsiad). Osobę i twórczość Piotra Guzego zaprezentował zebranym dyrektor liceum Kazimierz Sporoń.

 

 

         

   KRZYSZTOF DAVID MAJUS

 

   Piotr Guzy

 

   Profesor Bendkowska


W laudacji poświęconej panu Krzysztofowi Davidowi Majusowi pani profesor Bendkowska powiedziała między innymi: „Krzysztof David Majus urodził się 9 grudnia 1953 roku w Krupskim Młynie. Był uczniem Staszica w latach 1968-1972. Studiował na Politechnice Warszawskiej i Uniwersytecie Śląskim. Studia ukończył w 1979 roku. W ich trakcie zdobył wyróżnienie „Primus Inter pares”. Jego wyuczony zawód to analityk systemów informacyjnych.

  

 

 


„Siedzi przy zgaszonym świetle na krześle, wyglądając z wysokości pierwszego piętra na pustą o tej nocnej porze ulicę. Nazywa się Bytomska i ciągnie się od pobliskiego zamykanego szlabanem przejazdu kolejowego do gimnazjum przy Placu Armii Czerwonej. Jest zabudowana solidnymi dziewiętnastowiecznymi cztero- lub pięciopiętrowymi kamienicami. Kamienice mają ozdobne gzymsy, rzeźbione oprawy okien, u bram wejściowych warują kariatydy, lwie głowy, różne stwory mitologiczne.”

 

 

 


Wygłaszając laudację dla Pani Profesor, świadom jestem, że muszę doznać porażki. Każda osoba, która zetknęła się z Panią Profesor ma bowiem własną opowieść o tym spotkaniu. I są to opowieści przeróżne, ale zawsze niezwykle intensywne i wyraziste. Równocześnie – właśnie dlatego, że spotkanie z Panią Profesor Bendkowską było doznaniem tak intensywnym – każdemu wydaje się, iż wie więcej i wie naprawdę, jaką osobą jest Pani Profesor.

 

         

  Głośno!/Loud!

         

W dniach 7 – 25 września uczniowie klas 2c,2e i 3a uczestniczyli w warsztatach dotyczących wideo-artu prowadzonych przez p.Sylwię Koj i p.Kazimierza Sporonia na wystawie „Głośno!/Loud!” w Biurze Wystaw Artystycznych w Katowicach. Wystawa „Głośno!/Loud!” stanowiła przegląd sztuki wideo od lat 60. XX wieku do dzisiaj. Wszystkie prezentowane na niej filmy łączą muzyczne i dźwiękowe poszukiwania ich twórców. Twórcy sztuki wideo zagłębiali się w fenomen muzyki i dźwięku lub sięgali po muzykę jako narzędzie ekspresji. W prezentowanych w BWA 21 filmach muzyka była przejawem buntu, narzędziem globalnego oddziaływania, rozliczenia z przeszłością albo obszarem artystycznych poszukiwań. Zainteresowanie tematem zbiegało się z przemianami technologicznymi i rozwojem techniki rejestracji (od upowszechnienia się kamer wideo, poprzez wprowadzenie transmisji

 

satelitarnych aż do rewolucji internetowej, która maksymalnie upowszechniła działania wideo-artu). W trakcie warsztatów skupiliśmy się na analizie i interpretacji prac Artura Żmijewskiego („Lekcja śpiewu”), Ai Weiwei’a („Gangnam Style”), Chrisa Cunninghama („Al. Is Full of Love” do utworu Björk), Kalup Linzy („SweetBerry Sonnet”) i Meredith Monk („Ellis Island”). Warsztaty umożliwiły rozpoznanie potencjału sztuki wideo, która eksploatuje różnorodne sfery refleksji – od rozważań nad istotą pamięci (M.Monk), płci (K.Linzy), polityki i kultury masowej (Ai Weiwei), wolności i technologii (Cunningham), po refleksje nad istotą języka, wykluczenia i wspólnoty (Żmijewski). W ramach zajęć uczniowie klasy 2c podjęli próby samodzielnej interpretacji wybranego obiektu – ich efekty prezentujemy poniżej.

 

 

 
         

   WSRÓD WSPOMNIEŃ

 

   WŚRÓD ROBOTÓW

 

   MUZYKA I WARTOŚCI


Shigeko Kubota „My father”

„(...) dysponując materiałem filmowym z ostatniego wspólnego Sylwestra, pragnie wyrazić żal i smutek po śmierci ojca. (...) kontaktuje się ze swoją przyjaciółką, szukając pocieszenia. Otrzymuje radę, by nagrać swój płacz. (...) wiele razy ogląda nagranie, z czułością dotyka ekranu i wyciąga ku niemu ręce tak jakby chciała być bliżej ojca lub pragnęła przywrócić go (...) rzeczywistości. Przypomina to postawę małych dzieci (...). Nagranie to staje się swego rodzaju pamiętnikiem, albumem, który poprzez dźwięk i obraz pomaga odczuć obecność bliskiej osoby.

 

 


Merce Cunningham „Crwdspcr”

„Choreografii stworzonej przez artystę towarzyszy komputerowa muzyka bez określonej linii melodycznej, co wywołuje wrażenie chaosu, nieudanej improwizacji (...). Tancerze znajdujący się na scenie są jednak przystosowani do jej warunków. Ich ciała poddają się tej dziwnej muzyce i wykonują zgodnie z nią kolejne ruchy. (...) oryginalność układu (...) polega na tym, że sprawia on wrażenie, jakby każdy krok, każdy ruch był przypadkowy (...), ale jednocześnie bardzo schematyczny, wcześniej wyćwiczony.

 

 


W środę 25 września 18 uczniów naszej szkoły wzięło udział w konferencji interdyscyplinarnej „Muzyka i Wartości” w MDK Batory w Chorzowie. Była to już dziesiąta coroczna konferencja w cyklu Medium Mundi, druga, w której uczestniczyli uczniowie Staszica. Konferencję rozpoczął „esej na głos i kontrabas” prof. Tadeusza Sławka (głos) i Bogdana Mizerskiego (kontrabas) pt. Eine Kleine Nichtsmusic. Składał się z kilku części: Apollo i Marsjasz, Auschwitz i Czarodziejski flet, Wilcze wycia - ptasie śpiewy oraz Muzyka żałobna.

 

 

         

  WRZESIEŃ Z FIZYKĄ

         

Uczniowie klas matematyczno - fizycznych od wielu lat spotykają się z fizyką na żywo podczas pokazów i wykładów organizowanych przez Uniwersytet Śląski w ramach cyklu „Osobliwości świata fizyki”.W tym roku uczestniczyli w cyklu trzech wykładów. Dotyczyły one: dualizmu korpuskularno-falowego, zasady dynamiki Newtona i historii „światłem pisanej”. Wykład poświecony zobrazowaniu zasad dynamiki Newtona i przedstawił również mniej znane fakty z jego biografii. Izaak Newton urodził się 3 miesiące po śmierci ojca i gdy miał 3 lata matka oddała go na wychowanie dziadkom. Nie przepadali oni za wnukiem i przekazali go na wychowanie sklepikarzowi. Polubił on swojego wychowanka i wysłał do szkoły. Kiedy Izaak ukończył 12 lat matka zabrała go do swego domu, gdzie miał pomagać przy wychowaniu młodszego rodzeństwa i zajmować się rolnictwem. Kiedy zginęły konie powierzone jego pieczy, matka stwierdziła, że jest za głupi, by być rolnikiem i nadaje się tylko do szkoły.

 

Konsekwencję tej decyzji wszyscy znamy – zasady dynamiki, teoria grawitacji, skonstruowanie pierwszej lunety… Kiedy skończył 50 lat i - jak mówią jego biografowie – odkrył, co miał odkryć, popadł w depresję. Zamknął się w domu i nie opuszczał go przez 18 miesięcy. Aby mu pomóc , król zaproponował mu synekurę w postaci nadzoru nad mennicą państwową. Newton wykazał się na tym polu wielką pomysłowością. Aby zapobiec fałszowaniu monet, które polegało na zeskrobywaniu złota i z pozyskanego biciu nowej monety, wprowadził do obiegu monety z rowkami na brzegach. Tradycyjne rowki Newtona mamy na niektórych monetach do dziś. Jako pierwszy również wprowadził parytet złota. Z kolei wykład zatytułowany „Historia światłem pisana” przedstawił rozwój źródeł światła na przestrzeni wieków. Ludzie wykorzystywali od zawsze naturalne źródła światła, ale aby oświetlić mrok należało wymyślić sztuczne źródła.

 

 

 
         

   U KOPERNIKA

 

   KONKURS

 

   NOWE MUZEA


Last week I had an opportunity to participate in a school trip. On 6th September a few girls from my class and I went on a trip with the third grade students. Our destination was Warsaw. I had to get up really early, because we had to leave about 7 o'clock. We travelled to Copernicus Science Centre - the museum of science. When we finally got there, we started visiting the place. We saw there a lot of inventions which explained to us how technology works. Also we could learn about some physical effects. We could use many interactive boards and make our own survey. We visited each floor and tried to tap time that was given to us. The way back home was a nightmare and it took a lot of time.

 

 

 


Grupa Twórcza QUARK z pracowni fizycznej Pałacu Młodzieży w Katowicach, Instytut Fizyki Politechniki Śląskiej, Instytut Fizyki Uniwersytetu Śląskiego oraz Śląskie Międzyuczelniane Centrum Edukacji i Badań Interdyscyplinarnych zapraszają uczniów szkół ponadgimnazjalnych do udziału w XX Jubileuszowym Ogólnopolskim Konkursie na Pracę „Fizyka i Ekologia”. Wśród proponowanych tematów znajdują się m.in. zagadnienia dotyczące wpływu człowieka na klimat, czystych technologii węgla, konwersji węgla na paliwo gazowe i płynne, zastosowania materiałów węglowych w medycynie, optymalizacji zużycia energii w pojeździe mechanicznym poruszającym się w ruchu ulicznym lub na terenie górskim. Szczegóły dotyczące konkursu dostępne są na stronie internetowe http://www.gtquark.pl

 

 


Ostatnie lata zasadniczo zmieniły sposób myślenia o zadaniach muzeum. Dostojne instytucje otwierają się na nowych odbiorców, nowe media i nowy sposób konstruowania opowieści. Liczne przykłady takich zmian zauważyć może choćby turysta odwiedzający Kraków. Proces zapoczątkowała jeszcze w latach dziewięćdziesiątych działalność Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej „Manggha”. Kolejnymi jego etapami było otwarcie odnowionych oddziałów Muzeum Narodowego w Kamienicy Szołayskich i w Pałacu Biskupa Erazma Ciołka oraz oddziałów Muzeum Historycznego w Fabryce Schindlera i ekspozycji archeologicznej w podziemiach krakowskiego rynku.

 

 

         

  IMMATRYKULACJA 2013

         

Od 12 września pierwszoklasiści mogą z pełnym przekonaniem nazywać siebie członkami staszicowej społeczności. Tego właśnie dnia zostali do niej uroczyście włączeni, wcześniej wykazując się między innymi umiejętnością twórczego, zespołowego działania. Wszystkie klasy otrzymały zadanie filmowe i fotograficzne. Posługując się językiem wyznaczonej konwencji filmowej miały zaprezentować swoją klasę oraz profil. Klasa matematyczno fizyczna zmierzyła się z filmem historycznym, humanistyczna z science fiction, biologiczno-chemiczna z filmem gangsterskim, menedżerska z westernem, natomiast akademicka z musicalem.

 

Przedstawiciele klas zmierzyli się też w quizie, którego fotograficzna część sprawdzała, czy zdążyli już poznać szkołę „od podszewki". Zdecydowanie najlepsza w większości konkurencji okazała się klasa biologiczno-chemiczna, tuż za nią na podium stanęły klasa menedżerska i humanistyczna. Wszystkim pierwszakom gratulujemy i życzymy kolejnych sukcesów!

 

 

 
         

   PATRON

 

   QUIZ

 

   CZASY I LUDZIE


Stanisław Staszic (1755-1826) urodził się w rodzinie burmistrza Piły. Zgodnie z życzeniem matki został księdzem: kształcił się w Wałczu i Poznaniu, gdzie kończył seminarium duchowne. Po zakończeniu krajowej edukacji za radą ojca wyjechał na dwa lata za granicę na uniwersytety niemieckie i do Francji.

 

 


Wszystkim, którym wydaje się, że znają Stasia jak własną kieszeń proponujemy to samo zadanie, z którym musieli się zmierzyć w trakcie immatrykulacji uczniowie klas pierwszych. Waszą orientację pozwolą sprawdzić zdjęcia-zagadki.

 

 


Pierwszy egzamin maturalny w dziejach szkoły odbył się w 1877 roku. Zdawało go trzech absolwentów. Najmłodsi uczniowie mieli 11 lat; egzamin maturalny składali w wieku 19-20 lat. Każdy uczeń płacił czesne – wraz z przejściem do wyższej klasy opłata wzrastała.

 

         

  KOŁO DZIAŁA ... - 10 LAT SZKOLNEGO KOŁA CARITAS

         

Działalność Szkolnego Koła Caritas jest imponująca. Na przestrzeni 10 lat zaangażowanych było w nim 160 osób, obecnie jest ich ponad 30. Chcielibyśmy, żeby takie koła powstawały w każdej szkole – mówił na łamach „Gościa Niedzielnego” ks. Jan Łojczyk, wicedyrektor Caritas Diecezji Gliwickiej, który był gościem spotkania jubileuszowego w auli szkolnej 19 września 2013. Wśród honorowych gości znaleźli się absolwenci – byli członkowie koła (Beata Popko-Tarnowska, Wojciech Surowiec, Małgorzata Ćwieląg-Drabek, Bogumiła Bichalska-Ogonowska, Magdalena Lar, Agnieszka Skwarczowska, Błażej Bryk, Ewelina Łakoma, Karolina Sienkiewicz), którzy dzielili się swoimi wspomnieniami. Pierwsza przewodnicząca koła BeataTarnowska (ukończyła politologię) opowiadała, jak dużo radości i satysfakcji dała jej pomoc w organizacji zajęć na półkoloniach w świetlicy parafialnej w Opatowicach. Błażej Bryk (student seminarium duchownego) wspominał, ile pokory nauczyły go akcje zbiórek żywności w supermarketach przed świętami.

 

Małgorzata Ćwieląg-Drabek (ukończyła Śląski Uniwersytet Medyczny) najbardziej zapamiętała występy teatrzyku kukiełkowego w przedszkolach na terenie powiatu. Bogumiła Ogonowska(studentka rehabilitacji) zauważyła, że nie zawsze praca wolontariusza łączyła się z sukcesem. Dziękując absolwentom za obecność na uroczystości, prowadzące spotkanie (Dominika Walczyk z IIId – przewodnicząca koła i Monika Sklorz z IIIc – zastępca przewodniczącej) podkreśliły, że wielu zaproszonych nie mogło przybyć, ponieważ pracują zawodowo albo przebywają na stypendiach za granicą. Głos zabrali także zaproszeni goście: ks. prałat Eugeniusz Bienek – proboszcz parafii w Opatowicach, przy której koło powstało (15 września w kościele pw. MSiMS odbyła się msza św. w intencji członków koła) , wspomniany na początku ks. Jan Łojczyk, który wręczył na ręce opiekunki koła dyplom dla SKC od Caritas Diecezji Gliwickiej oraz pamiątkową świecę symbolizującą dzieło miłosierdzia, pani Aniela Jany – prezes Stowarzyszenia CWIP i prezes Caritas parafii.

 

Obecni byli także dyrektorzy szkoły , nauczyciele, Samorząd Szkolny oraz grupa uczniów z klas Ia i Ib zainteresowana pracą charytatywną. Podczas spotkania prezentację dorobku SKC przedstawiły Kamila Rzenno i Paulina Jakubek (obie z klasy IIb), Anna Jaruszowiec (z klasy IIId) i Anna Dziacko (z klasy IIIc). Mówiły m.in. o początkach koła, które powstało z inicjatywy 14 wolontariuszek pracujących w wakacje 2002 na półkoloniach parafialnych.

 

         

   ... TURYSTYCZNE

 

   ... SKS

 

   ... Fotograficzne


28 września 2013 roku koło turystyczne rozpoczęło sezon rajdów górskich w bieżącym roku szkolnym. 15 uczestników (uczennice i uczniowie z klas I i II – Katarzyna Blachlińska, Weronika Butrym, Maciej Cholewa, , Zuzanna Gowin, Katarzyna Grzeżulkowska, Martyna Hudziec, Maja Kabus, Aleksandra Kamińska, Jan Kloc, Katarzyna Korkus, Natalia Kwiecień, Jakub Lis, Franciszek Robak, Katarzyna Sowińska, Natalia Świerzewska, Dominika Woszek) pod opieką profesorek Moniki Jaworskiej, Barbary Wieczorek i Aleksandry Wtorek przeszli szlakami turystycznymi część Beskidu Śląskiego: Pasmo Równicy od Ustronia Polany przez Orłową i Trzy Kopce Wiślańskie do centrum Wisły. 

 

 


Zawody powiatowe i rejonowe w Szkolnej Lidze Lekkoatletycznej odbyły się 27 września na obiektach lekkoatletycznych II LO i stadionie KS Gwarek. Organizatorem było nasze liceum. Udział wzięło 5 zespołów dziewcząt i 7 zespołów chłopców, łącznie 116 uczestników. Zarówno w klasyfikacji dziewcząt, jak i chłopców zwyciężyło II LO im. S. Staszica w Tarnowskich Górach, zdobywając tytuł mistrza powiatu tarnogórskiego i rejonu tarnogórsko-lublinieckiego. Zwycięstwa te dają awans do finału Wojewódzkiej Licealiady w Szkolnej Lidze LA, która odbędzie się 8 października 2013 w Sosnowcu.

 

 

 


Szkolny Klub Fotograficzno-Filmowy działa od 2008 roku. Członkami klub są zarówno pasjonaci fotografii, jak również osoby pragnące zgłębić tajemnice technik fotograficznych. Wśród członków byli lub są zarówno uczniowie Stasia, jak również nauczyciele: prof. Andrzej Skorek, prof. Joanna Różyło, prof. Marcelina Korzus. Wśród sympatyków i członków klubu są również modelki i modele, osoby pragnące mieć ciekawe zdjęcia. W ramach działalności klubu prowadzono kursy fotograficzne, warsztaty plenerowe i zajęcia w szkolnym studiu fotograficznym.

 

 

 

         

  Dar życia

         

W środę 18 września uczniowie klas biologiczno-chemicznych mieli okazję uczestniczyć w spotkaniu z panem Markiem Bregułą i przedstawicielkami Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu. Pan Marek Breguła – mieszkaniec Tarnowskich Gór – jako pierwszy pacjent w Polsce przeszedł przed 12 laty udaną operację przeszczepu płuc i serca. Z uczestnikami spotkania podzielił się historią swojego życia. Daną mu „drugą szansę” traktuje jako zobowiązanie, dlatego angażuje się w działalność społeczną. Jest na przykład pomysłodawcą i organizatorem corocznych imprez Tarnogórskiego Integracyjnego Pikniku Rowerowego Osób Niepełnosprawnych. Przedstawicielki Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu przedstawiły biologiczne, medyczne, prawne i etyczne aspekty transplantologii. Dowiedzieliśmy się, że nerki, serce, płuca, wątrobę, trzustkę, jelito i rogówkę można pobrać od osoby zmarłej, kiedy zostały już wyczerpane wszystkie możliwości leczenia i u której stwierdzono komisyjnie śmierć mózgu.

 

Ustanie krążenia krwi w mózgu powoduje nieodwracalne jego uszkodzenie i chociaż przy pomocy aparatury można przez pewien czas utrzymać czynności serca i oddychania, co stwarza pozory życia, wiadomo, że człowiek nie żyje. U takich osób komisja lekarska złożona z trzech lekarzy, w tym co najmniej jednego specjalisty w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii oraz jednego specjalisty w dziedzinie neurologii lub neurochirurgii, po przeprowadzeniu serii badań stwierdza śmierć mózgu w celu odłączenia od aparatury wentylującej. Pozostaje wtedy tylko kilka godzin, aby upewnić się co do woli zmarłego dotyczącej oddania tkanek i narządów po śmierci. Jeśli zmarły pozostawił pisemny zapis dotyczący jego woli odnośnie pobrania narządów po śmierci, lekarze respektują jego decyzje. Zgodnie z ustawą pobrania komórek, tkanek i narządów można dokonać, jeżeli osoba zmarła nie wyraziła za życia sprzeciwu. Sprzeciw należy złożyć osobiście lub listownie w Centralnym Rejestrze Sprzeciwów.

 

Moc prawną ma również noszone przy sobie własnoręcznie podpisane oświadczenie lub oświadczenie ustne złożone w obecności dwóch świadków. Osoba wyrażająca zgodę na oddanie po śmierci swoich tkanek i narządów do przeszczepienia dla ratowania życia i przywracania zdrowia ludziom chorym może także nosić przy sobie własnoręcznie podpisane oświadczenie woli.

 

         

   POCZĄTKI

 

   ODPOWIEDZ SAM

 

   BIOGRAFIA SERCA


Zaczęło się 2 grudnia 1967 roku w Kapsztadzie. Tego dnia profesor Christiaan Barnard przeszczepił Louisowi Waskansky , cierpiącemu na chroniczną chorobę serca, organ pobrany od dwudziestopięcioletniej ofiary wypadku samochodowego. Transplantacja trwała sześć godzin Brał w niej udział trzydziestoosobowy zespół lekarzy i pielęgniarek. Pacjent zmarł po osiemnastu dniach na zapalenie płuc. Pierwszym pacjentem, który z przeszczepionym sercem wrócił do normalnego życia był Emmanuel Vitria. Przeszczepu dokonano 28 listopada 1968 roku w Marsylii. Z nowym sercem pacjent przeżył do 1987 roku. 

 

 


W transplantologii, tak jak i w wielu innych dziedzinach współczesnych nauk medycznych, podejmowanie decyzji kluczowych, bo dotyczących ludzkiego życia lub śmierci, czesto sprowadza się do wyboru pomiędzy odmiennymi priorytetami uwikłanych w dramatyczną sytuację osób. Gdy chodzi o pobranie narządu do przeszczepu, dla śmiertelnie chorych takim priorytetem będzie życie za wszelką cenę, dla okaleczonych – jakość życia, dla rodziny potencjalnego, znajdującego się w stanie śmierci mózgu dawcy – prawo do ciała zmarłego i do nienaruszalności jego zwłok.

 

 


Barwna opowieść Stephena i Thomasa Amidonów „Genialna maszyna. Biografia serca” łączy walory sensacyjnej fabuły z erudycją pracy popularnonaukowej. Efektowne anegdoty rozgrywające się od antyku po czasy współczesne (np. historia wicehrabiego Montgomery żyjącego po upadku z konia z rozciętą klatką piersiową) wprowadzają czytelnika w opowieść o rozwoju wiedzy o ludzkim sercu i przemianie kulturowych wyobrażeń na jego temat. Czasem trudno zdecydować, która z części książki (fabularna czy popularnonaukowa) jest bardzie sensacyjna.

 

         

  Top Dogs

         

W sobotę 14 września 45 uczniów z klas 1b, 1d, 2b, 2c i 2e obejrzało spektakl „Top dogs” w Chorzowskim Centrum Kultury. Przedstawienie zrealizowane jako spektakl dyplomowy szkoły aktorskiej „Art. Play” wyreżyserował Tomasz Owczarek – absolwent Staszica z 2006 roku.

Sztuka Ursa Widmera przedstawia świat wielkich korporacji, które dopadł finansowy kryzys. Zwolnienia nie oszczędziły też tytułowych „top dogs”, ludzi zajmujących kierownicze stanowiska, obarczanych największą odpowiedzialnością i wynagradzanych najwyższymi stawkami. Kiedy stracili zatrudnienie, rozsypało się ich życie. Pracoholicy nerwowo próbują wypełnić życiową pustkę. Spotykają się w dziwnym biurze pośrednictwa pracy będącym równocześnie grupą terapeutyczną. Spektakl rozpoczyna się wraz z wejściem do grupy nowej osoby a kończy wyjściem innej, której znaleziono stanowisko, co prawda kierownicze, ale w miejscu wymagającym porzucenia dotąd żywionych wyobrażeń i oczekiwań. Struktura przedstawienia pozwala aktorom konfrontować

 

stanowiska bohaterów, przedstawiać ich ewolucję, demaskować przybierane pozy. Bohaterowie prowadzeni są ku przemianie, ale ona nie następuje – otrząsają się, jakby przyznanie się do porażki było tylko wyrazem chwilowej słabości.

W poniedziałek 16 września mieliśmy w liceum okazję spotkać się w gronie widzów spektaklu z jego reżyserem. Tomasz Owczarek opowiadał o założeniach przedstawienia i swoich reżyserskich wyborach. Mówiąc o specyfice pracy z uczniami szkoły aktorskiej, przedstawiał sposób, w jaki wspólnie budowali wiarygodność postaci. Uczestnicy spotkania analizowali spektakl. Zwracali szczególną uwagę na te sceny, które uznali za przekonujące, znaczące i symboliczne. Za szczególnie efektowne uznali te momenty przedstawienia, gdy bohaterowie zamieniają się rolami, np. zwolniony ma odegrać rolę swego szefa w scenie, gdy go zwalniał albo gdy podczas małżeńskiej kłótni mężczyzna odgrywa rolę żony a ona staje się dominującym samcem alfa.

 

 
         

   DRESS CODE

 

   KONKURS

 

   BEZDOMNI I MY


Nadeszła jesień, więc większe i mniejsze firmy odzieżowe, przy silnym wsparciu pism kobiecych, kierują do nas swoje projekty, kusząc nowym , modnym wizerunkiem i prześcigając się w szaleństwie zestawów barw i deseni. Jednak nie wszyscy ulegają tej fetyszyzacji ubrań. Niektórych z nas obowiązuje dress code. Jest to stosunkowo nowe pojęcie, choć zasady ubierania się odpowiednio do reprezentowanego statusu zawodowego czy społecznego , obowiązywały od dawna. Etykieta ubioru obejmuje w zasadzie wszystkie role społeczne, (...)

 

 


Powiatowy Urząd Pracy w Tarnowskich Górach zaprasza młodzież szkół ponadgimnazjalnych powiatu tarnogórskiego do udziału w konkursie „Zawody przyszłości” organizowanym pod honorowym patronatem Starosty Tarnogórskiego. Prace konkursowe można przygotować w dwóch kategoriach: prezentacji multimedialnej, prezentacji plastycznej. Warunkiem udziału w konkursie jest przygotowanie pracy zgodnie z Regulaminem i dostarczenie jej wraz z Kartą zgłoszeniową do Powiatowego Urzędu Pracy w Tarnowskich Górach za pośrednictwem macierzystej szkoły.

 

 


Autorem powieści „Bezdomni” jest Wojciech S. Wocław – absolwent Staszica z 2006 roku. Jej bohaterem jest człowiek, który wypadł poza nawias społecznych hierarchii. Pan Szczepan, włóczący się po krakowskich Plantach bezdomny, stara się przekonać urzędy, że ma prawo do zasiłku a równocześnie świadomy jest chyba, ze te zabiegi na nic się nie zdadzą. Monolog pana Szczepana wzięty zostaje w ramę spotkań z narratorem, Wojtkiem, któremu spotkania z panem Szczepanem zlecił pracodawca (być może szef jakiejś organizacji charytatywnej czy społecznej).

 

         

  BIEGAMY Z MAPĄ

         

Koło turystyczne rozpoczęło swą działalność w nowym roku szkolnym w sobotę 14 września od zajęć terenowych w Pniowcu i szkolenia z mapą w ramach "Biegów na Orientację". Pod profesjonalnym okiem pana Henryka Lebka uczniowie Oliwia Lorencka i Karolina Adamczyk z klasy I b, Zuzanna Gowik, Maciej Cholewa i Łukasz Szołtysik z klasy I c, Patrycja Kapała i Beata Rzeźniczek z klasy I e oraz Jakub Lis z klasy II d zapoznali się z podstawami pracy z mapą topograficzną w terenie - orientowaniem mapy, analizą objaśnienia znaków, rozpoznawaniem form punktowych i liniowych na mapie i w terenie. Kształcone umiejętności przydadzą się w kolejnych zajęciach z zakresu znajdowania punktów w terenie z wykorzystaniem mapy topograficznej. W roku szkolnym 2011/2012 w Finale Wojewódzkim drużyna chłopców naszej szkoły zajęła w tej konkurencji 12 miejsce. Nasza przygoda z biegami zaczęła się 3 lata temu po nawiązaniu kontaktu z pasjonatem tej formy rekreacji panem Henrykiem Lebkiem (emerytowanym nauczycielem szkoły w Pniowcu, autorem mapy

 

biegów na orientację z terenów leśnych w Pniowcu oraz innych map z Regionu Tarnogórskiego, uczestnikiem wielu imprez w kraju i za granicą). Pan Henryk bezinteresownie poświęca wiele swojego wolnego czasu na szkolenie uczniów naszej szkoły. Przy okazji bardzo dziękujemy panu Henrykowi za czas nam poświęcony i profesjonalne szkolenie. W czasie zajęć terenowych zainteresowani uczą się posługiwania mapą topograficzną, rozpoznawania form punktowych i liniowych na mapie i ich korelacją z terenem, także posługiwania się kompasem. Spacer po lesie z mapą niespodziewanie został okraszony... grzybobraniem. Uczestnikom szkolenia udało się znaleźć dorodne okazy podgrzybków, prawdziwków i kozaka (zobaczcie na zdjęciach). Ekipa natknęła się również na pięknego muchomora (ale ten okaz pozostał w lesie). Zapraszamy na kolejne wyjazdy do Pniowca i zabawę w biegi na orientację.

 

 
         

   ORIENTUJ SIĘ

 

   ZAKWASY

 

   MURAKAMI BIEGNIE


Biegi na orientację to dla wielu osób to poważna dyscyplina sportowa. Odbywają się liczne zawody w kraju i za granicą. Wiele jest stron internetowych poświęconych biegom. Można uzyskać tą drogą informacje o samej idei biegów, wyjaśnienia, na czym polegają oraz terminarz zawodów i różnorodne porady. M.in. strona http://www.orientpark.pl opisuje zasady biegów: „Bieg na orientację (BnO, ang. orienteering) – olimpijska dyscyplina sportowa (choć nie wpisana do programu igrzysk olimpijskich), w której zawodnik posługując się mapą i kompasem ma za zadanie w jak najkrótszym czasie przebiec określoną trasę wyznaczoną w terenie (zazwyczaj jest to las) przez punkty kontrolne.

 

 


Co to są zakwasy? Ta często używana nazwa pochodzi od zjawiska zakwaszenia mięśni po intensywnym wysiłku fizycznym. Kiedy czytamy, spacerujemy albo bardzo wolno biegamy, spalamy niewielkie ilości węglowodanów i produkujemy wtedy nieszkodliwą ilość kwasu mlekowego. Jeśli jednak biegamy szybciej, spalamy więcej węglowodanów i tym samym w naszym organizmie produkowana jest większa ilość kwasu mlekowego, który szybko przekształca się w korzystny dla organizmu mleczan i szkodliwe jony wodorowe. Jony te obniżają pH mięśni, szkodząc ich wydajności oraz powodując ból. Jak zapobiegać zakwasom?

 

 


Najpopularniejszy na Zachodzie pisarz japoński brał udział w dziesiątkach maratonów i kilku triatlonach. Zdjęcia rozebranego do pasa starszego mężczyzny pokonującego kolejne kilometry (a tak najczęściej w mediach występuje Haruki Murakami) kłócą się z naszym wyobrażeniem literata – intelektualisty. W ni to pamiętniku, ni to zbiorze esejów „O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu” Murakami przedstawia jednak swoją filozofię biegów na długich dystansach. Zaczął biegać w wieku 33 lat: „Wciąż byłem młody, choć nie byłem już młodzieńcem. W tym wieku Jezus umarł na krzyżu. (…) Ten wiek to być może życiowe rozstaje”.

         

  Nasi na Gwarkach

         

Stroje, w których występowaliśmy podczas pochodu wypożyczone zostały z trzech miejsc –Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, Urzędu Miasta oraz z Łódzkiego Centrum Filmowego. Część z nas miała okazję wcielić się role bohaterów historycznych związanych z Tarnowskimi Górami, ale również przybliżyć się do sławnych postaci świata filmu. Panie , jako damy dworu, przebrały się w suknie z serialu telewizyjnego „Królowa Bona”(1980) w reżyserii Janusza Majewskiego. Rekonstrukcje strojów nawiązywały do szesnastowiecznego świata Polski i Wielkiego Księstwa Litewskiego. Stroje zaprojektowała Ewa Braun, późniejsza zdobywczyni Oskara za film „Lista Schindlera”. Uczestniczący w pochodzie mężczyźni występowali w strojach z filmu „Ziemia obiecana” w reżyserii Andrzeja Wajdy.

 

Barwny film o przemysłowej dziewiętnastowiecznej Łodzi w roku 1975 nominowano do Oskara, w kategorii najlepszy film nieangielskojęzyczny. W pochodzie ,bakteriolog- noblista , Robert Koch przywdział strój Karola Borowieckiego ( w filmie rolę odgrywał Daniel Olbrychski).Carl Wernicke, neurolog –psychiatra-odkrywca części mózgu odpowiedzialnego za rozumienie mowy, nosił strój Maksa Bauma ( w filmie Wajdy grał Andrzej Seweryn). Florystę i pedagoga Paula Wossidlo ubrano w kostium Moryca Welta ( w filmie występował w nim Wojciech Pszoniak). Również nasz książe Guido von Donnersmarck prezentował się we fraku i cylindrze z filmu „Ziemia obiecana”.

 

 
         

   W BIEGU

 

   W OBIEKTYWIE

 

   W POCHODZIE


W sobotę 7 września w tarnogórskim parku miejskim odbyła się X edycja Biegu Sedlaczka. Świetnie pobiegli w nim uczniowie Staszica. W kategorii szkół ponadgimnazjalnych wśród dziewcząt indywidualnie zwyciężyła Patrycja Kapała. Na III miejscu uplasowała się Weronika Grzegorczyk. Wśród chłopców indywidualnie II miejsce zajął Filip Krauze. Drużynowo obydwie nasze ekipy zdobyły I miejsca w kategoriach dziewcząt i chłopców.

 

 


Słonecznego wrześniowego dnia roku 1964 trzej młodzi chłopcy wyruszyli po nieśmiertelność. Nie wiedzieli bowiem , że ich postaci uwieczni na swej kliszy fotograficznej Zofia Rydet, jedna z najwybitniejszych postaci polskiej fotografii. Kiedy dokumentuje ona Święto Gwarków, ma już w swym dorobku wiele nagród i wyróżnień, jej prace można oglądać na wystawach w kraju i za granicą. Fotomontaże Zofii Rydet podejmują głownie (...)

 

 


Wśród postaci naukowców w historycznej części pochodu gwarkowskiego pojawia się pierwszy dyrektor naszej szkoły Paul Wossidlo. Ten biolog, absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego (na którym napisał pracę doktorską na temat anatomii i fizjologii palm), po studiach rozpoczął pracę dydaktyczną w gimnazjum wrocławskim (1861-1870). Od 1870 roku organizował i budował gimnazjum tarnogórskie (z przerwą na udział w wojnie francusko-pruskiej).