CZYTAJĄ DUZI I MALI PRZYJACIELE

         

Każdy przedszkolak wie, że ulubione książki znajdzie w księgarni i…. „bibliotekarni”! Tego dowiedzieliśmy się , wyruszając na bajkowe spotkanie z dziećmi z przedszkola nr 4 w Tarnowskich Górach. Na inaugurację naszej misji wybraliśmy Międzynarodowy Dzień Książki dla Dzieci, a o gościnny udział i patronat poprosiliśmy pana Arkadiusza Czecha, burmistrza Tarnowskich Gór. Podekscytowane naszą wizytą maluchy szybko dały się wciągnąć w wir opowieści o niesfornym chomiku, zaglądały wraz z Krzysiem w magiczny kufer i z zapałem odpowiadały na zagadki. Otwarcie i szczerze rozmawiały z nami o tym, że każdy jest wyjątkowy, pomaganie bliskim jest dobre, a rodzice powinni chętniej i więcej czasu spędzać z dziećmi.

 

Cudownie było podziwiać ich bujną wyobraźnię i dziecięcą wrażliwość. Ich entuzjazm utwierdził nas w przekonaniu, że warto czytać dzieciom zawsze i wszędzie. W ramach podziękowania przedszkolaki zaprezentowały nam swoje bajki, czytając je z wielkim zapałem. Nie zabrakło także słodkich upominków i obietnic o rewizycie w naszym liceum. Przygotowania projektu sprawiło nam wiele radości. Wybór opowieści, ich opracowanie i wspólne czytanie przypomniało nam miłe chwile dzieciństwa. Dlatego Bajkowa Drużyna w składzie: Dominka Głowaty, Agata Klimek, Marcelina Pietryga, Karolina Serafin, Anna Szczepanek, Karolina Szczygieł i Rafał Sobański kontynuuje projekt w tarnogórskich przedszkolach. Koordynatorem Drużyny jest Sylwia Koj.

       

         

  MANGA-FACTORY

 

  IRISH WORKSHOPS

 

  BARCZYK NAGRODZONY


Aleksandra Wiśniewska, uczennica klasy 3e naszego liceum, została zwyciężczynią ogólnopolskiego konkursu plastyczno-literackiego „Manga-Factory”. Zadanie uczestników konkursu polegało na narysowaniu dowolnej historii na maksymalnie czterech stronach A4, zachowując konwencję współczesnego japońskiego stylu rysowania komiksów. Komisja oceniająca prace składała się z artystów i członków grupy Wakai-Team.

 

 


To celebrate St.Patrick’s Day a group of students from our school took part in workshops organized by European Educational Programme “Learning Without Borders”. Simeon Wren, a great British actor and teacher took us to an exceptional, mysterious, warm and beautiful Irish world by telling interesting (and a bit scary!) stories, playing some Irish folk music for us, showing photos of Ireland (especially charming villages and green fields), and videos from traditional Irish pubs.

 


Fotograf Bartłomiej Barczyk znalazł się wśród tegorocznych laureatów nagród burmistrza Tarnowskich Gór w dziedzinie kultury. Jest on absolwentem Staszica i Studium Fotograficzno-Filmowego w Opolu. Przez lata pracował w katowickim dodatku „Gazety Wyborczej”, najpierw jako fotoedytor, potem fotoreporter i kierownik działu fotograficznego. Swoje prace publikował w „Gazecie Wyborczej”, „Polityce”, „Twoim Stylu”, „Fashion”.

 

         

  W SALACH ZŁOTEJ I MARMUROWEJ

         

Na zaproszenie Wicewojewody Śląskiego pana Andrzeja Pilota (absolwenta Staszica) uczniowie klasy 1a gościli w gmachu Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego. Pierwszą część wizyty zdominowało spotkanie z wicewojewodą w Sali Złotej. Początkowe onieśmielenie rozładowane zostało życzliwością gospodarza. Potem posypały się pytania. Oczywiście wszystkich interesowała historia gmachu, ale zadano również pytania o rolę wojewody jako przedstawiciela rządu czy o przyszłość Katowic. Po ponad godzinnym spotkaniu zaproszono nas do zwiedzania gmachu. Naszą przewodniczką była Pani Ksymena Zawada z biura wojewody, autorka przygotowywanego najnowszego opracowania historii gmachu będącego pierwotnie siedzibą Sejmu Śląskiego. Dowiedzieliśmy się, że zabytkowy budynek jest obecnie siedzibą Śląskiego Urzędu Marszałkowskiego i Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego.

 

W okresie międzywojennym był jednym z największych budynków administracyjnych w Polsce, natomiast w okresie II wojny światowej (w latach 1941–1945) budynek był siedzibą gauleitera i władz Reichsgau Oberschlesien. Budynek składa się z czterech skrzydeł tworzących zamknięty czworobok, ma łącznie siedem kondygnacji: pięć nadziemnych oraz dwa piętra podziemne. 22 października 2012 roku gmach został uznany za pomnik historii. Zwiedzaliśmy kolejno: reprezentacyjny westybul, Salę Marmurową (w związku ze swoim podobieństwem do pomieszczeń kancelarii III Rzeszy została wykorzystana w niektórych scenach w serialu „Stawka większa niż życie”), Salę Sejmową (która jest pierwowzorem obecnej Sali Sejmu RP), Salę Boazeryjną, Skarbiec (jego mury mają około 1,5 metra grubości; ciekawostką jego konstrukcji jest mechanizm, który przy próbie dostania się do niego przez osoby

      

niepowołane automatycznie zatapia Skarb w basenie znajdującym się poniżej podłogi) oraz tzw. windę paciorkową (kabiny windy, nie posiadające drzwi, ciągle krążą, nie zatrzymując się na piętrach - wejście jest bezpieczne, ponieważ poruszają się one z niewielką prędkością 0,286 m/s). [...]

 

 

         

  SPOTKANIE Z PROF. MIODKIEM

 

  AFRYKAŃSKIE SPOTKANIE

 

  W LABIRYNCIE WYOBRAŹNI


24 marca uczestniczyliśmy w wykładzie profesora Jana Miodka pt. „Co nowego w ojczyźnie polszczyźnie”. Pan profesor – wybitny językoznawca, jeden z najznamienitszych tarnogórzan i jednocześnie absolwent Staszica - podkreślał tempo przemian komunikacyjnych po 1989 roku. Język zmienia się szybko, ale zawsze trochę wolniej niż rzeczywistość… Profesor przedstawiał i akceptował te zmiany, które zgodne są z duchem polszczyzny. Namawiał, aby nie rezygnować z form tradycyjnych, choćby wydawały się nieco archaiczne.

 

 


Chyba każdy z nas słyszał o katolickich misjach w Afryce oraz wie, że na misje często wyjeżdżają Polacy. Część z nas również osobiście zetknęła się z misjonarzem czy misjonarką podczas spotkania w kościele. Ale już nieczęsto się zdarza taki gość w szkolnych murach. Członkom koła geograficznego udało się zaprosić panią Małgorzatę Kanafę, która kilka lat spędziła na misjach, opiekując się dziećmi w Ghanie i Tanzanii. Pani Małgorzata jest ciocią jednej z naszych uczennic z klasy I - aktualnie mieszka w Częstochowie.

 


Uczeń klasy 2e Cezary Maszczyk zdobył wyróżnienie w międzynarodowym konkursie plastycznym „Labirynt wyobraźni – Kosmos”. Na tegoroczną edycję konkursu wpłynęło łącznie 3520 prac z Polski, Rosji, Rumunii, Chin, Kazachstanu, Ukrainy, Białorusi, Indii, Francji i Litwy. Ponad 800 prac nadesłali uczniowie szkół plastycznych. Jury wytypowało do nagród i wyróżnień 33 prace. Otwarcie wystawy pokonkursowej odbędzie się 16 maja w Dąbrowie Górniczej. Cezary jest samoukiem. Swoją artystyczną przygodę rozpoczął już jako małe dziecko.

 

         

  NA KOŃCU ŚWIATA

         

Antarktyda – najzimniejszy kontynent, o najwyższej średniej wysokości, położony wokół bieguna południowego, o powierzchni niespełna 14 mln km²; największy rezerwuar wody pitnej na ziemi, ląd najmniej poznany i najmniej odwiedzany przez człowieka. Otoczony Oceanem Południowym i górami lodowymi. Antarktyka – Antarktyda wraz z otaczającymi wyspami i morzami do około 62° S Właśnie w takie rejony przenieśliśmy się za sprawą p. Elżbiety Majchrowskiej w trakcie prelekcji o jej wyprawie naukowej w Antarktykę. Elżbieta Majchrowska, doktorantka na Wydziale Nauk o Ziemi Uniwersytetu Śląskiego, już po raz kolejny odwiedziła mury swojej byłej szkoły, by podzielić się wynikami badań i wrażeniami, tym razem z pobytu w polskiej stacji badawczej im. Henryka Arctowskiego na wyspie Króla Jerzego w archipelagu Szetlandów Południowych u wybrzeży Antarktydy.

 

Głównym zadaniem pobytu na stacji były badania ekologiczne dotyczące obserwacji ptaków i ssaków morskich - stąd wiele wspaniałych zdjęć m.in. okazów fok i pingwinów zobaczyli uczestnicy spotkania. Mogli też wziąć do ręki oryginalne pingwinie jajo przywiezione z Antarktydy. Nasza absolwentka opowiedziała o polskich stacjach badawczych w rejonie Antarktydy, o pierwszych zdobywcach kontynentu, którymi byli Roald Amundsen ( Norwegia ) i Robert F. Scott ( Wielka Brytania). Poznaliśmy też kilka ciekawostek o Polakach, którzy dotarli do Antarktydy jeszcze przed II wojną światową i tam prowadzili badania naukowe. Byli nimi Henryk Arctowski i Antoni Dobrowolski. Ich imieniem nazwano później stacje badawcze. Dziś czynna jest stacja im. H. Arctowskiego, druga być może zostanie odbudowana i uruchomiona ponownie. Oczywiście pobyt na stacji dał możliwość zaznajomienia się z warunkami środowiska: rzeźbą terenu,

      

skałami, warunkami hydrologicznymi i klimatycznymi. Okazało się , że najbardziej uciążliwe w rejonie Antarktydy są silne i bardzo mroźne wiatry niosące opady śniegu. Któregoś dnia wiatr spowodowała niezłe zamieszanie w polskiej stacji… wyrwał drzwi i w momencie śnieg wdarł się do środka. [...]

 

 

         

  W ŚWIECIE WIEDŹMINA

 

  ŚWIAT ZMYSŁÓW

 

  DOOKOŁA ŚWIATA


13 marca mieliśmy okazję uczestniczyć w Tarnogórskim Centrum Kultury w spotkaniu z Arturem Ganszyńcem – absolwentem Staszica, scenarzystą i projektantem gier komputerowych. Artur Ganszyniec był głównym projektantem fabuły „Wiedźmina: gry komputerowej”, współtwórcą „Wiedźmina 2”. Obecnie zajmuje się projektowaniem gier mobilnych. Jest współautorem wielokrotnie nagradzanego „Puzzle Craft” i niedawno wydanego „Another Case Solved”. Na swoim koncie ma również projekt papierowej gry fabularnej „Wolsung”. Prowadzi zajęcia z projektowania gier na Politechnice Łódzkiej.

 

 


Klasa 1c (matematyczno-fizyczna) odwiedziła w tarnogórskim muzeum wystawę zatytułowaną „Świat zmysłów”. Wystawa ma charakter interaktywny, tzn. tematyka wystawy jest prezentowana za pomocą doświadczeń wykonywanych samodzielnie przez widza (tzw. stanowiska hands-on). Celem wystawy jest przybliżenie widzom anatomicznych, fizjologicznych i fizycznych podstaw działania narządów zmysłów. Ekspozycja złożona jest z trzech części tematycznych. W części, którą nazwano „Receptory", zwiedzający mogą zobaczyć, jak zbudowane są poszczególne organy odpowiedzialne za odbieranie bodźców.

 


Klub Filmowy „Olbrzym” przy TCK zaprasza w dniach 2-10 kwietnia na projekcje filmów dokumentalnych poświęconych problematyce praw człowieka w ramach festiwalu Watch Docs 2014. Wśród prezentowanych filmów znajdą się m.in. relacja z letniego obozu wojskowego dla nastolatków organizowanego przez ludzi Putina, historia wojennej propagandy III Rzeszy, opowieści o honorowych zabójstwach w Wielkiej Brytanii, afgańskim więzieniu dla kobiet (w którym po raz pierwszy w życiu mogą one poczuć się wolne), przymusowych małżeństwach w Kambodży Czerwonych Khmerów, losie ludzi ze stwardnieniem rozsianym w Polsce.

 

         

  ŻYĆ (NIE)WIARĄ

         

W tygodniu poprzedzającym rekolekcje wielkopostne naszą szkołę odwiedzili Krzysztof Sodowski i dominikanin ojciec Marek Domeradzki. Poniżej przedstawiamy dwie relacje z debaty „Żyć (nie)wiarą” – autorstwa Szymona Sarny (z klasy 3b) i prof. Pawła Superata. Szymon Sarna relacjonuje: „Krzysztof Sodowski już dwukrotnie spotkał się z uczniami naszego liceum na zajęciach z psychologii i filozofii. Natomiast z ojcem Markiem przyszło się nam zapoznać dopiero w dniu debaty, przed którą wygłosił wykład o św. Tomaszu z Akwinu. Nasi goście poruszyli temat wpływu wiary (jej braku) na życie człowieka. Można było przypuszczać, że spotkanie zakonnika z agnostykiem przerodzi się wyłącznie w spór. Jednak już na początku prowadząca spotkanie Julia Kostrzewa, cytując dominikańską maksymę („wierzę, że gdy moja droga przecina się z drogą drugiego człowieka, który też poszukuje, możemy zostawić coś w sobie nawzajem”), ukazała sens i ideę naszego spotkania.

 

Dyskusja opierała się więc przede wszystkim na uważnym słuchaniu adwersarza, czego w naturalny sposób wymagała dziedzina debaty. Goście opowiadali o doświadczeniach, które wpłynęły na ich obecną postawę i o tym jak przejawia się jej reprezentowanie w życiu codziennym. Obydwaj zgodzili się, że dobre życie i postępowanie znaczy wiele więcej niż głoszenie wartości i zasad bez poparcia ich działaniem. Pytania o sposoby wyrażania własnego światopoglądu, religijności wobec innych pokazały, jak rzadko i trudno rozmawia się nam o wewnętrznych przekonaniach. O ile osoby duchowne robią to niejako naturalnie, to osoby świeckie często nie widzą takiej potrzeby lub też nie chcą poruszać takich tematów. Tego dnia było jednak inaczej a odmienne spojrzenia na kwestie duchowości poszerzały perspektywę słuchaczy. Momentem, który mógł zaskoczyć, była odpowiedź pana Krzysztofa Sodowskiego na pytanie o to, czy niewiara

      

ogranicza. Podczas gdy ojciec Marek zapewniał, że postępowanie według uwewnętrznionych zasad religijnych wyzwala, pan Sodowski przyznał, że bez pewnych konkretnych drogowskazów trudniej odnaleźć się w niektórych sytuacjach. W jego przypadku pomocny okazał się buddyzm – zen, którego założenia nam przywołał. [...]

 

 

         

  MISTRZ Z AKWINU

 

  KOMU SŁUŻYŁA INKWIZYCJA?

 

  PLATYNOWY JUBILEUSZ


Wykładu o Tomaszu z Akwinu, wielkim teologu, filozofie, dominikaninie mieli okazję wysłuchać zainteresowani uczniowie naszej szkoły. Wykład wygłosił współbrat zakonny św. Tomasza, o. Marek Domaradzki, dominikanin z Katowic. O. Marek dzielił się tym, co mu w myśli Tomasza imponuje. Dlaczego zatem Tomasz może imponować współczesnemu człowiekowi? O. Marek Domaradzki przywołał trzy argumenty – bo zbiera i łączy dotychczasową tradycję filozoficzno-teologiczną Kościoła, bo widzi i ogarnia całość, bo nie chce uwieść. O. Domaradzki podkreślił umiejętność słuchania drugiego człowieka jako istotną cechę osobowości i filozofii św. Tomasza.

 

 


Uwagi z lektur przedstawia Patryk Marcinek z klasy 1c: „Wokół inkwizycji narosło wiele mitów. Między innymi taki, że była to silnie zhierarchizowana instytucja, która paliła niewinnych ludzi na stosach i topiła niewiasty, sprawdzając, czy są czarownicami. Postanowiłem przeczytać coś na ten temat. W moje ręce wpadło kilka książek. Jedna z nich została napisana przez człowieka zwanego „biczem na heretyków” - Bernarda Gui. Inne to dzieła Pawła Krasa i Christine Caldwell Ames. Książki te opisują inkwizycję papieską w średniowieczu. Inkwizytorzy przejęli obowiązki od biskupów, których zadaniem było nawracanie błądzących w wierze.

 


Ksiądz kanonik dr Herbert Jeziorski – absolwent naszej szkoły, znany duszpasterz, kaznodzieja, historyk Kościoła i oświaty tarnogórskiej – obchodził 16 marca 55-lecie przyjęcia święceń kapłańskich. Ksiądz dr Jeziorski urodził się w Starych Tarnowicach. W 1953 roku uzyskał świadectwo dojrzałości w Państwowym Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącym im. Księcia Jana II Opolskiego w Tarnowskich Górach (obecnie Staszic). Następnie studiował teologię na Uniwersytecie Jagiellońskim oraz w Wyższym Seminarium Duchownym w Krakowie. 15 marca 1959 roku został wyświęcony przez biskupa Herberta Bednorza.

 

         

  SEZON OTWARTY NA CZANTORII

         

Tegoroczna łagodna zima sprawiła, że rajdowcy szkolnego koła turystycznego postanowili wcześniej niż zwykle wyruszyć na górskie szlaki. W historii działalności koła turystycznego nie było jeszcze takiej sytuacji, żeby w połowie marca zdobywać szczyty górskie. Na początek sezonu wybór padł na jeden ze szczytów Beskidu Śląskiego - Czantorię. Niby wysokość niezbyt imponująca (jedyne 997 m n.p.m.), ale - mając na uwadze niezbyt optymistyczne prognozy pogody i zimowy zastój mięśni - taki rozruch był wskazany. Każdy, kto był w okolicy Ustronia, widział wyróżniający się w krajobrazie górskim szczyt z wieżą. Dobrze widoczna Czantoria uzmysławia, że podejście pod górę wymaga wysiłku. Jest kilka możliwości zdobycia szczytu. Najłatwiejszy i najszybszy sposób - kolejką linową. Tego pomysłu nie braliśmy pod uwagę, nie takie są założenia koła turystycznego. Wejście na Czantorię jest możliwe z kilku stron.

 

Najdłuższe - z Wisły Głębce lub Jawornika. Można również z Goleszowa. Tym razem wybraliśmy krótszą trasę, z Ustronia. Podejście pod górę jest dość monotonne i „rozgrzewające Smile”, ale idąc w grupie, przystając co jakiś czas i rozmawiając nie zauważa się, jak szybko nabiera się wysokości. Jedynie przed samym osiągnięciem grzbietu szlak okazał się bardziej wymagający, fragmentami był zlodzony, co zmusiło nas do zwiększonej koncentracji. Czantoria Wielka została zdobyta, Mała Czantoria również. Między nimi odpoczęliśmy przy herbatce w czeskim schronisku, w którym - w ramach relaksu - rozegrano kilka partyjek remika. Droga do Ustronia w lekkim wietrze i drobnym deszczu odbyła się innym, mniej uciążliwym szlakiem. Szkoda tylko, że aura nie pozwoliła na podziwianie panoramy Beskidów. A z drugiej strony będzie okazja, żeby jeszcze tu wrócić.

      

Zbieracze punktów do książeczki GOT mogli wpisać pierwszych 19 punktów (pierwszą odznakę można już uzyskać po zdobyciu 60 punktów) . Przy okazji odnaleźliśmy pierwsze oznaki wiosny… kwitnące tulipany !!!

 

 

         

  ŚREDNIOWIECZNY KRAKÓW

 

  BIEGIEM, BIEGIEM...

 

  W DRODZE DO FINAŁU...


Uczniowie klasy akademickiej wędrowali po Krakowie średniowiecznym szlakiem. Wyjazd wiązał się z podsumowaniem cyklu lekcji dotyczących historii średniowiecznej, którą licealiści z 2e zajmowali się przez ostatnie miesiące. Zwiedzanie Krakowa rozpoczęliśmy od Wawelu i odwiedzin Muzeum Katedralnego, gdzie znajduje się m.in. włócznia św. Maurycego obecna na zjeździe gnieźnieńskim w 1000 roku. Kolejnym punktem była katedra, w której odwiedziliśmy groby ludzi, o których dużo mówiliśmy na lekcjach.

 

 


Po raz drugi w Brynku zostały rozegrane zawody w ramach Mistrzostw Szkół Tarnogórskich w Biegach na Orientację. Podobnie jak w zeszłym roku brała w nich udział drużyna z naszego liceum i ponownie – jak w ubiegłym roku - zdobyła puchar oraz wszystkie medale (zarówno w kategorii dziewcząt jak i chłopców). W kategorii dziewcząt zwyciężyła Zuzanna Gowik z klasy I e, drugie miejsce zajęła Beata Rzeźniczek również z klasy I e, trzecie - Gabriela Łukasik z klasy II b.


 


18 marca 2014 roku w naszej szkole odbył się półfinał wojewódzki Licealiady w siatkówce chłopców. W zawodach spotkały się cztery drużyny: ZSZ nr 3 w Zabrzu, VIII LO w Bytomiu, VII LO w Gliwicach oraz reprezentacja naszego liceum. Zawody rozgrywały się systemem pucharowym. Zgodnie z losowaniem pierwszy mecz zagrała nasza drużyna z VIII LO w Bytomiu. Mecz zakończył się wynikiem 2 : O dla nas. W drugim meczu spotkały się reprezentacje VII LO w Gliwicach z ZSZ nr 3 w Zabrzu.

 

         

  W PRACOWNI SZTUCZNEGO SERCA

         

12 marca 2014 roku uczniowie klasy 1a o profilu biologiczno – chemicznym wzięli udział w wykładach i warsztatach zorganizowanych w Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii w Zabrzu. Fundacja słynie z wspierania rozwoju polskiej kardiochirurgii oraz wprowadzania do praktyki klinicznej nowoczesnych technik i technologii w zakresie leczenia serca. Przedstawiciel Pracowni Sztucznego Serca mgr inż. Maciej Darłak opowiedział nam o tym, czym jest sztuczne serce i jak powstaje. W Pracowni Sztucznego Serca działają 4 zespoły. Laboratorium Konstrukcyjne prowadzi proces projektowania urządzeń oraz symulację zjawisk zachodzących w modelach matematycznych protez serca i ich elementów. Laboratorium projektuje pulsacyjne i wirowe systemy wspomagania serca. W Laboratorium Badawczym wykonywane są badania hydrodynamiczne i eksploatacyjne oraz szeroki panel badań biozgodności materiałów stosowanych w protezach serca.

 

Laboratorium Procesowe zajmuje się opracowywaniem na skalę laboratoryjną technologii zaawansowanego przetwarzania polimerów oraz wytwarzania elementów i podzespołów protez serca z polimerów. Laboratorium Technologiczne zajmuje się opracowywaniem technologii na skalę seryjną, wytwarzaniem protez serca jako partii prototypowej do badań przedklinicznych i klinicznych oraz jako finalnych wyrobów medycznych stosowanych w praktyce klinicznej. Poznaliśmy cały proces tworzenia sztucznego serca – od projektu do gotowego produktu. Dowiedzieliśmy się, jakie wymogi musi spełniać proteza serca pod względem wielkości, użytych materiałów, zasilania. Dowiedzieliśmy się, jakie problemy napotykają konstruktorzy. Jednym z podstawowych jest problem wykrzepiania krwi, który może nastąpić w niektórych elementach protezy. Dowiedzieliśmy się też, w jaki sposób „przymocować” protezę serca do naszych naczyń wieńcowych.

      

Poznaliśmy wady i zalety pomp pulsacyjnych i wirnikowych oraz obejrzeliśmy, jak działają układy wspomagania serca wyprodukowane w Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii i w innych krajach. Kolejną działającą w FRK pracownią jest Pracownia Bioinżynierii. Mgr inż. Krzysztof Krzysztofik opowiedział nam jak przeprowadzić operację chirurgiczną „przez dziurkę od klucza”. [...]

 

 

         

  TWÓRCY ROBOTÓW

 

  ZWYCIĘZCY REJONU

 

  NIE TYLKO XXI WIEK


Oliwia Szymańska i Daniel Dreszer absolwenci Staszica (a obecnie studenci automatyki i robotyki Politechniki Śląskiej) podzielili się z uczniami kilku klas doświadczeniami nabytymi w trakcie studiów i prowadzenia koła naukowego Encoder. Spotkanie rozpoczęło się od krótkiej prezentacji, zawierającej najważniejsze informacje o kole Encoder, jego celach i osiągnięciach. Poza „suchymi faktami” ze słów naszych starszych kolegów płynęło istotne przesłanie – studia to nie tylko czas na zdobycie tytułu, ale przede wszystkim na rozwój i zdobycie doświadczenia w dziedzinach, które nas interesują.

 


 


Koszykarskie drużyny Staszica (zarówno chłopców jak i dziewcząt) rywalizowały z mistrzem powiatu lublinieckiego reprezentowanym przez Zespół Szkół im. Adama Mickiewicza w Lublińcu. Jako pierwsi do rywalizacji przystąpili chłopcy i po niesamowicie emocjonującym meczu pokonali drużynę z Lublińca (62:60). Był to mecz naprawdę godny finału a jego losy rozstrzygnęły się w samej końcówce, w której to Kuba Pałka na 5 sekund przed końcem gry (przy remisie 60:60) z zimną krwią wykorzystał 2 rzuty osobiste, ostatecznie ustalając wynik spotkania. Na wyróżnienie zasługuje także Szymon Pietryga, który zdobył w tym spotkaniu 41 punktów i był niekwestionowanym liderem drużyny.

 


W naszej pracowni matematycznej możecie również znaleźć piękną kolekcję suwaków logarytmicznych praktycznie z całego świata (polskie, japońskie, niemieckie, amerykańskie, rosyjskie). Najstarsze egzemplarze pamiętają jeszcze czasy pierwszej wojny światowej. Właścicielem większości z nich jest Dominik Karasiewicz. Pasją zbierania zaraził się w momencie znalezienia suwaka w biurku dziadka. Od tego momentu stale szuka suwaków na aukcjach w Internecie oraz na targach staroci (najbliższe są w Gliwicach i w Bytomiu). Nawiązał również kontakt z największym polskim byłym producentem suwaków – Spółdzielnią Pracy Skala w Warszawie.

 

         

  KIM JEST WSPÓŁCZESNA KOBIETA?

         

„Obyś następna wyszła za mąż!”- takie życzenia padają wielokrotnie z ust kobiet społeczności chasydzkiej, sportretowanej w filmie „ Wypełnić pustkę”. Bycie żoną i matką jest bowiem w tej kulturze celem i przeznaczeniem każdej kobiety. Wybór filmu Ramy Burshtein na I Forum Kobiet Staszica, zorganizowane w ramach Dnia Kobiet przy współpracy z Tarnogórskim Centrum Kultury, był trafiony, bowiem zgromadzone tam liczne grono uczennic (około 180 dziewcząt!) przyjęło film z wielkim entuzjazmem. Losy osiemnastoletniej Shiry, która staje przed trudnym wyborem – rodzina pragnie, by poślubiła owdowiałego właśnie szwagra, co zmusza młodą dziewczynę do przyjrzenia się własnym pragnieniom i lękom – stała się pretekstem do przypomnienia światu, że w globalnej kulturze istnieją jeszcze tak ultraortodoksyjne społeczności. Film Burshtein przybliża życie codzienne i obrzędowe chasydów. Hadas Yaron, odtwarzająca w filmie główną rolę, otrzymała za nią nagrodę na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji w 2012 roku , a sam film zebrał wiele nagród na światowych festiwalach, był także izraelskim kandydatem do Oscara w roku 2013. Spotkanie I Forum Kobiet Staszica miało miejsce 7 marca, a wypełniły je także mini wykłady, prowadzone przez koordynatorki projektu, panie Sylwię Koj i Annę Włodek, dyskusje oraz projekcja drugiego filmu w reżyserii Regis Roinsarda „Wspaniała”. To opowiedziana z humorem historia dwudziestojednoletniej Rose Pamphyle, która pragnie wyrwać się z prowincjonalnego miasteczka, by zrobić karierę sekretarki. Jak mówią bohaterowie filmu, to w 1959 roku - bo wówczas dzieje

 

się akcja filmu - najmodniejszy zawód wśród kobiet. Biorąc udział w kolejnych etapach konkursu na mistrzynię maszynopisania, bohaterka pokazuje, że można realizować swoje marzenia, choć osiąga się to wielkim wysiłkiem i wyrzeczeniami. Kariera młodej, ambitnej dziewczyny nie wyklucza obecności mężczyzny, który motywuje Rose do sukcesu. Bohaterowie filmu bawili nas dobrą grą aktorską i błyskotliwymi dialogami, narracji nie brakowało dynamiki i pięknej muzyki. Była też krótka historia francuskiej mody. Deborah Francois, odtwórczyni głównej roli, jest laureatką Cezara – nagrody dla najbardziej obiecującej młodej aktorki. Sądzimy, że zasłużenie. Uczestniczki Forum zadały sobie pytanie - kim jest dla nas współczesna kobieta? Efekty ich przemyśleń zamieszczamy poniżej. Współczesna kobieta to dla mnie: kobieta niezależna, samodzielnie podejmująca decyzje, jak wyglądać będzie jej życie; mająca swoje prawa; mająca takie same prawa jak mężczyzna; ambitna; umiejąca panować nad swoimi emocjami; szanowana przez mężczyzn; pewna siebie, potrafiąca realizować zadania przypisane tradycyjnie mężczyźnie; spełniająca się zawodowo; jest wykształcona; nie musi się ukrywać; świadoma swojego ciała; kochająca siebie; odważna; indywidualistka; stawia wyzwania światu; potrafi uwodzić; pełna energii; robi, mówi i myśli, co chce; silna; zmysłowa; oddana matka i kochająca żona; wrażliwa; szczęśliwa; sama wyznacza sobie cele i je realizuje; dba o siebie; nie pozwala się poniżać; potrafi określić swoje emocje; wszechstronna; akceptuje siebie; szanująca innych, ale przede wszystkim siebie; potrafi obronić się i zachować godność w sytuacji

        

zagrożenia; doceniana przez innych; szalona; godząca życie zawodowe z rodzinnym; niezależna, ale okazująca potrzebę miłości; troszczy się o szczęście własne , jak i osób, które kocha; kobieta zabiegana; to osoba, którą należy chwalić, nie dyskryminować; zadbana; nie boi się wyrażać własnego zdania; stawia na pierwszym miejscu swój rozwój i szczęście; świadoma swojej kobiecości; potrzebuje miłości, troski i opieki; to kobieta, której potrzebują mężczyźni, a nie taka, która tych mężczyzn potrzebuje; ma wolność wyboru, ale też odczuwa ciężar odpowiedzialności.

Sylwia Koj

 

         

  NA CHASYDZKIM WESELU

 

  EWA WYSKOCZYL W ...

 

  ROMANTYCZNE DZIEDZICTWO


Miłosna historia opowiedziana w filmie „Wypełnić pustkę” pozwala widzowi zmierzyć się z odmiennym od typowego dla współczesnej europejskiej kultury wzorcem związku między kobietą a mężczyzną, a także z mniej na co dzień w tej kulturze widocznym wymiarem miłości. Akcja filmu rozgrywa się we współczesnym Tel Avivie, a jego główna bohaterka, Shira, należy do wspólnoty chasydów – Żydów ściśle przestrzegających tradycji oraz dążących do pogłębionej religijności (hasid po hebrajsku oznacza pobożny). Judaizm jest religią patriarchalną, co doskonale widać w codziennym życiu.

 

 


22 lutego w Narodowym Starym Teatrze w Krakowie miała miejsce premiera przedstawienia „Jasieński” w reżyserii Ewy Wyskoczyl (absolwentki Staszica) – zob. http://www.youtube.com/. To przeniesienie spektaklu Teatru ZL działającego przy Tarnogórskim Centrum Kultury. „I pierwszy w dziejach przypadek nobilitacji offowego spektaklu przez Narodową Scenę” – jak pisze w świetnej recenzji przedstawienia wybitny krytyk teatralny Łukasz Drewniak – zob. http://teatralny.pl/recenzje/.



 


Maria Janoszka (absolwentka Staszica z roku 2005) wraz z profesorem Markiem Piechotą (również absolwentem naszego liceum) są redaktorami tomu „Dziedzictwo romantyczne. O (nie)obecności romantyzmu w kulturze współczesnej” opublikowanego przez Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego. Na zbiór szkiców składają się prace poszukujące śladów romantyzmu we współczesnych tekstach kultury (od filozofii, poprzez film i teatr, po teksty piosenek i kreskówki). W zbiorze znalazł się artykuł Marii Janoszki „Dwie koncepcje ironii – Richard Rorty i Friedrich Schlegel”.

 

         

  GRA MIEJSKA "SZUKAMY HAKA NA CHŁONIAKA"

         

W sobotę 22 lutego biorące udział w projekcie „Mam haka na raka” zespoły Ekstra i Soczewica zorganizowały grę miejską. Wspólna zabawa była propozycją dla uczniów naszej szkoły, gimnazjalistów i mieszkańców okolic Tarnowskich Gór. Rozpoczęcie gry zaplanowano w budynku TCK. Wszyscy chętni zostali wyposażeni w plan centrum Tarnowskich Gór i trasę gry. Najmłodszy uczestnik miał siedem, najstarszy… ponad 40 lat. Na planie były podane w sposób bardzo ogólny lokalizacje poszczególnych punktów, które należało odnaleźć i na miejscu wypełnić zadania. Trasa gry zawierała podpowiedzi lokalizacji punktów i niektóre zadania. Pierwsze zadanie sprawdzało, czy uczestnicy potrafią wskazać najbardziej szkodliwy środek spośród ogólnodostępnych produktów chemicznych. W ,,budynku z facetem w rajtuzach” czyli w Ratuszu, po przeczytaniu ulotki o chłoniaku zawodnicy rozszyfrowywali rebus. Następnym przystankiem, na którym udzielano pomocy osobie nieprzytomnej, była biblioteka. Za ,,złotą bramą” czyli w ,,Golden Gate” do rozgryzienia były słówka angielskie dotyczące nowotworów. Kolejnym punktem gry, ukrytym za hasłem ,,najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny”, był sklep warzywny ,,Natalia” . W nim uczestnicy musieli odszukać na produktach logo MHNR i wpisać nazwy produktów w odpowiednie miejsce w krzyżówce. Po prawidłowym uzupełnieniu pojawiało się hasło ,,antyoksydanty”.

 

Znalezienie kolejnego punktu ułatwiała wskazówka ,, Gościu siądź pod mym parasolem a odpocznij sobie”. W ogródku, pod parasolami restauracji Brick uczestnicy analizowali menu i komponowali własny, zdrowy posiłek. Następne zadanie było bardzo trudne, gdyż wykonywane w szkodliwych warunkach. Zespoły miały policzyć, ile aut stoi i jedzie w ciągu 2 minut przez ul. Piłsudskiego i wyliczyć, ile kancerogennych węglowodorów wraz ze spalinami dostało się w tym czasie do atmosfery. Dalsze zadanie sprawdzało sprawność fizyczną uczestników. Był to slalom z piłką między pachołkami, rzut piłką do celu, podbijanie piłeczki pingpongowej, kręcenie hula-hop. W budynku Staszica uczestnicy dotarli do ostatniego zadania. W sali nr 13 przygotowano mikroskopy i 3 różne preparaty mikroskopowe tkanek zwierzęcych - należało odgadnąć, z której tkanki rozwija się chłoniak. Zadanie okazało się dla graczy bardzo trudne - po przeczytaniu ulotek o chłoniaku każdy wiedział , że chłoniak rozwija się z niektórych komórek krwi, czyli limfocytów. Pod mikroskopem było głównie widać czerwone krwinki – erytrocyty - i stąd wyniknęły duże wahania, jaką odpowiedź wybrać. Po trudach rozwiązywania zadań uczestnicy mogli odpocząć przy kawie i herbacie, częstując się domowymi wypiekami dziewczyn. Po podliczeniu przez komisję wszystkich punktów burmistrz Tarnowskich

       

Gór pan Arkadiusz Czech mógł przystąpić do uroczystego wręczenia nagród za zajęcie najwyższych miejsc i upominków dla wszystkich uczestników. I miejsce zajął zespół w składzie: Marta Staszik, Maria Pawlak i Aleksander Krawiec. II miejsce – zespół w składzie Dominika Kluge, Natalia Pluta, Justyna Warda, natomiast III miejsce zajęły dwa zespoły - Magda Gabryś, Piotr Płaczek oraz Karolina Ramuś i Julia Duch. Gracze otrzymali także słodki upominek od restauracji Brick. Wszyscy uczestnicy chwalili organizację gry. Szczególnie zadowolone były dzieci, którym wspólna zabawa z rodzicami sprawiła ogromną przyjemność . Mamy nadzieję, że razem znaleźliśmy haka na chłoniaka . Jest nim zdrowe odżywianie, aktywność fizyczna, badania profilaktyczne oraz unikanie czynników kancerogennych.

 

 

         

  MARSZ HAKOWICZA

 

  WALENTYNKI A FILOZOFIA…

 

  MOJA PACJENTKA


W Światowym Dniu Walki z Rakiem w ramach realizacji projektu „Mam haka na raka” ponad stu uczniów Staszica w towarzystwie orkiestry przemaszerowało ulicami naszego miasta w „Marszu hakowicza” – zob. http://www.youtube.com/ W jego trakcie zachęcali wszystkie spotkane osoby do wykonywania badań profilaktycznych. Uczestnikom dopisywał dobry humor, choć zdrowe gardła zdarli nieco od wznoszenia okrzyków. Każdy uczestnik marszu posiadał niebieski lub błękitny element odzienia wierzchniego – czapkę, szalik, kurtkę… Na płycie Rynku utworzyli wspólnie z przechodniami i burmistrzem miasta panem Arkadiuszem Czechem napis ,,Mam haka na raka 7”.

 

 


Swoimi refleksjami wokół Walentynek dzieli się Justyna Kuczkowska (z klasy 2f): „Kropla miłości znaczy więcej niż ocean rozumu" – pisał swego czasu Pascal. Blisko 400 lat minęło od czasów, kiedy żył ten wybitny francuski fizyk, matematyk i filozof. Ile racji jest w tym stwierdzeniu w XXI wieku? Pascal jest uważany jest za następcę Kartezjusza, a co za tym idzie – za kontynuatora myśli racjonalistycznej. Propagował oddzielenie nauki od religii i rozumu od wiary. Zawdzięczamy mu między innymi prawo Pascala*, zakład Pascala**, prawa podzielności liczb całkowitych oparte na sumowaniu cyfr, metodę wyznaczania współczynników dwumianu dowolnego stopnia.

 


26 lutego grupka zainteresowanych uczniów naszego liceum pod opieką p. Pawła Superata (w tym część uczestników zajęć dodatkowych z filozofii) uczestniczyła w panelu dyskusyjnym „Moja pacjentka Annaliese Michel – jak działa psychoterapia”, który odbył się na Wydziale Pedagogiki i Psychologii Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Panel miał na celu zaprezentowanie głównych współczesnych nurtów psychoterapeutycznych poprzez dyskusję ich przedstawicieli nad głośnym w latach siedemdziesiątych XX wieku przypadkiem opętania. W dyskusji uczestniczyły psychoterapeutki: dr Bernadetta Izydorczyk, dr Ewa Wojtyna, mgr Justyna Kińczyk, mgr Patrycja Staniszewska.

 

         

  KOSZYKÓWKA - ZWYCIĘZCY POWIATOWEJ LICEALIADY

         

W dniach od 13 do 20 lutego na sali II LO im. Staszica odbyła się Powiatowa Licealiada w koszykówce chłopców i dziewcząt. Pierwszy etap zawodów drużyn chłopców stanowiły rozgrywki w grupach, które wyłoniły cztery finałowe ekipy. Zagrały one w układzie 2 półfinałów i finału. Wyniki półfinałów przedstawiają się następująco: 1 półfinał (II LO im. Stanisława Staszica - ZSLiO w Brynku- 53:21), 2 półfinał (I LO im. Stefanii Sempołowskiej - ZSGH w Tarnowskich Górach - 54:41). W meczu o trzecie miejsce zespół ZSGH w Tarnowskich Górach pokonał zespół ZSLiO w Brynku -38:31). W finale nasz zespół pokonał zespół I LO - 60:43. Skład naszej drużyny stanowili: Wiktor Sobota, Szymon Pietryga, Jakub Czech, Adrian Czech, Jakub Pałka, Michał Wtorek, Dariusz Krawiec, Michał Rejner, Mariusz Michacz, Mateusz Kanclerz, Piotr Gretszel, Marcin Pyrchała i nieobecny w finale Dominik Rączka. Najlepszym graczem naszej ekipy był

 

Szymon Pietryga na co dzień grający w drugoligowej drużynie Mickiewicza Katowice. Do powiatowych zawodów koszykówki dziewcząt zgłosiły się 4 szkoły: I LO im. S. Sempołowskiej, ZS Gastronomiczno-Hotelarskich, ZS Chemiczno-Medycznych i II LO im. S. Staszica. Rozgrywki odbyły się systemem „każdy z każdym”. W poszczególnych meczach wyniki przedstawiały się następująco: ZSGH - II LO 13:38; ZSCHM - I LO 45:17; II LO - I LO 58:15; ZSGH - ZSCHM 13:28; ZSGH - I LO 31:29; II LO - ZSCHM 25:18. W końcowej klasyfikacji 1 miejsce zajęła drużyna II LO im. S. Staszica; 2 miejsce – ZS Chemiczno-Medycznych i Ogólnokształcących, 3 miejsce – ZS Gastronomiczno-Hotelarskich, 4 miejsce – I LO. Koszykarki ze „Staszica” awansowały do dalszego etapu rozgrywek na szczeblu rejonowym. Prawdopodobnie 10 marca zagrają z mistrzem powiatu lublinieckiego o awans do zawodów szczebla wojewódzkiego.

      

Skład naszej drużyny: Agnieszka Piontek (kpt), Julia Karch, Sylwia Rozmiarek, Anna Kułacz, Izabela Zientek, Roksana Żurek, Patrycja Golka, Marta Mika, Agnieszka Klyta, Aneta Kościelny, Oliwia Lorencka, Joanna Łysik i Anna Kujtkowska. Trenerem drużyny jest p. Monika Jaworska. Obu drużynom gratulujemy!

 

 

 

         

  JEDENASTY MEMORIAŁ

 

  ZAPUSTY

 

  RADY PRZED 8 MARCA


Między 27 lutego a 1 marca w halach naszego liceum oraz Miejskiego Ośrodka Sportu w Radzionkowie odbyła się jedenasta edycja Memoriału Krystiana Michalskiego i Szymona Łysika. Memoriał organizowany jest w formie turnieju koszykówki, by uczcić pamięć Krystiana Michalskiego, nauczyciela wychowania fizycznego naszego liceum oraz miłośnika koszykówki i Szymona Łysika, tarnogórskiego koszykarza – amatora. Turniej powstał po śmierci Szymona w 2004 roku.

 


 


Tradycyjnie w tłusty czwartek samorząd szkolny postanowił nas utuczyć pączkami – w rewanżu trochę informacji o innych staropolskich zwyczajach… Współcześnie wszyscy wiemy, co oznacza termin karnawał, lecz kto jeszcze używa pięknego, staropolskiego słowa „zapusty”? Zapusty (lub inaczej mięsopusty) to okres zimowych balów, maskarad, pochodów i zabaw. Rozpoczyna się najczęściej w dniu Trzech Króli, a kończy we wtorek przed Środą Popielcową, która oznacza początek Wielkiego Postu i oczekiwania na Wielkanoc.


 


W artykule dla „Dziennika Zachodniego” radami dla pragnących przygotować się do Dnia Kobiet dzieli się Wojciech S. Wocław – absolwent Staszica z 2006 roku, zawodowy konferansjer, bloger
(zob. http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/  
http://wideo.onet.pl/ )
zajmujący się na stronach RMF 24 problematyką etykiety i dobrych manier. Zainteresowanym proponujemy lekturę - więcej . Wojciech S. Wocław w charakterze konferansjera występował w Polsce, Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Australii i Nowej Zelandii.

 

         

  OPOWIEDZ MI O ...

         

Justyna Warda z klasy 1a zdobyła pierwszą nagrodę w zorganizowanym przez Śląskie Centrum Wolności i Solidarności, Radio Katowice, katowicki oddział IPN i Uniwersytet Śląski konkursie „Babciu, dziadku, opowiedz mi o czasach stanu wojennego”. Zadaniem uczestników konkursu było nagranie relacji z wybranym przez siebie świadkiem wydarzeń z lat 1981-1983 (a następnie zmontowanie słuchowiska i sporządzenie jego wersji pisemnej). Justyna przeprowadziła rozmowę ze swoim dziadkiem - Leonardem Wardą - oraz babcią - Haliną Wardą. Podstawą rozmowy był wspólnie opracowany scenariusz. Przygotowując się do jego stworzenia, Justyna musiała uporządkować wiadomości, o których przy różnych okazjach mówiło się w domu, ale nigdy w sposób tak przejrzysty i konsekwentny. Założeniem konkursu było przekonanie, że „historia każdego z nas zaczyna się w domu rodzinnym”. Z całą pewnością jest tak w domu Justyny, gdyż jej dziadek - pan

 

Leonard Warda - odegrał ważną rolę w tarnogórskich wydarzeniach z tamtych lat. Przez wiele lat był pracownikiem Fazosu, uczestniczył w sierpniowym strajku w 1980 roku. Ten strajk był szczególnie istotny, bo pokazywał władzom, że z postulatami zmian występują nie tylko robotnicy Wybrzeża, ale również Śląsk, który próbowano przeciwstawiać innym regionom Polski. Pod koniec 1981 roku pan Warda został wiceprzewodniczącym Komisji Zakładowej „Solidarności” w Fazosie. Moment próby przyszedł po wprowadzeniu stanu wojennego. W dniach od 14 do 17 grudnia Fazos strajkował i wcale nie było pewne, że nie zakończy się to pacyfikacją zakładu i tragedią (zwłaszcza że 16 grudnia doszło do masakry na Kopalni Wujek). Za współorganizowanie strajku pan Leonard Warda skazany na 3,5 roku więzienia i 2 lata pozbawienia praw publicznych - więcej:
http://www.encyklopedia-solidarnosci.pl/

      

Poznać szczegóły tej historii oraz docenić profesjonalizm pracy Justyny (i skromność jej dziadków) możecie, wysłuchując nagrania dołączonego do naszej informacji. Gratulujemy sukcesu. WYWIAD

 

 

 

         

  WIELKIE ODKRYCIA

 

  INSPIRACJE Z PRZESZŁOŚCI

 

  JAK BYĆ MĘŻCZYZNĄ


Przebywając w auli naszej szkoły 11 lutego, można było na chwilę przenieść się w inny wymiar czasowy i przestrzenny. To dzięki klasie II B, która swoich młodszych kolegów z klas Ic i Id wprowadziła w tajniki Wielkich Odkryć i związanych z nimi konsekwencji, które wpłynęły na rozwój wielu dziedzin nauki a także na przemiany życia codziennego ludzi na wszystkich kontynentach.

 

 


W ramach Staszicowych Dni Kultury i Nauki odbyła się konferencja „Inspiracje z przeszłości”. Chętni uczniowie mogli podzielić się z innymi tym z szeroko rozumianej przeszłości, co w jakiś sposób wydało im się ważne i inspirujące ich do czegoś w życiu. Oprócz wysłuchiwania wystąpień referentów uczestnicy konferencji mogli wziąć udział w licznych dyskusjach, z czego chętnie korzystali.

 


Powieść Wojciecha Kłosowskiego „Nauczyciel sztuki” przynależy, owszem, do popularnego gatunku powieści przedstawiających alternatywną wersję historii świata. „Jakże by to było na przykład, gdyby szesnastowiecznej Hiszpanii nie ścisnęły wcale rozżarzone kleszcze inkwizycji, a zamiast tego kwitł tam nadal wielobarwny świat Arabów, Żydów i chrześcijan”? Ta alternatywna wizja historii jest efektowna i pociągająca.