Artykuł

  SUKCES MICHAŁA DECA

         

W tym roku szkolnym finalistą eliminacji centralnych XLIII Olimpiady Biologicznej został Michał Dec, uczeń klasy III a o profilu biologiczno-chemicznym. Jego praca badawcza „Zmienność morfologiczna liści buka pospolitego (Fagus sylvatica L.) na terenie gminy Tarnowskie Góry” została wyróżniona w konkursie posterów. Tym samym Michał uzyskał już 100% wynik z biologii na egzaminie maturalnym.

 

Michał Dec jest również finalistą etapu centralnego Olimpiady Geograficznej (został nim jako uczeń pierwszej klasy). Gratulujemy! W ubiegłym roku szkolnym dwoje uczniów Staszica – Katarzyna Pluta i Maciej Gaździk – zostało finalistami eliminacji centralnych XLII Olimpiady Biologicznej.

       

...


  MISTRZYNI GEOLOGII

         

Katarzyna Nowak z klasy 1e (o profilu matematyczno- geograficznym) wygrała XV edycję Ogólnopolskiego Konkursu Geologiczno - Środowiskowego organizowanego przez Państwowy Instytut Geologiczny w Warszawie. Tym samym została najlepszym młodym geologiem w Polsce. Finał odbył się w dniach 3-4 czerwca 2014 r. w Warszawie. Aby dojść do finału, Kasia musiała w pierwszym etapie napisać pracę na temat gazu łupkowego i innych surowców energetycznych, następnie (II etap) rozwiązać test 30 pytań, po którym okazało się , że jest najlepsza. Do półfinałów zakwalifikowały się 2 uczennice Staszica - oprócz Kasi, która zdecydowanie wygrała, szkołę również godnie reprezentowała Magda Wyleżałek z klasy 2d (zajęła 5 miejsce). Kasia i Magda przygotowywały się do konkursu pod kierunkiem p. prof. Aleksandry Wtorek. Do finału ogólnopolskiego zakwalifikowali się tylko zwycięzcy półfinałów regionalnych.

 

Region Górnośląski obejmuje obszar województwa śląskiego i opolskiego. W całej Polsce mówi się, że to najtrudniejszy region – startuje duża ilość uczestników i test kwalifikujący do Warszawy jest na najwyższym poziomie. W Warszawie finaliści odpowiadali w obecności publiczności na 40 pytań podzielonych na 4 tury o różnej tematyce: przeszłość geologiczna, procesy geologiczne, minerały i skały oraz gaz łupkowy. Kasia wykazała się bardzo specjalistyczną wiedzą na najwyższym poziomie, czym wzbudziła powszechny podziw i szacunek. W podsumowaniu kolejnych tur okazało się, że Katarzyna Nowak zdeklasowała finalistów z pozostałych regionów. Przewaga nad 2 miejscem wynosiła 19 punktów. W nagrodę za zwycięstwo otrzymała teleskop, aparat fotograficzny, książki i filmy edukacyjne oraz … indeks wyższej uczelni na kierunku Inżynierii Geologicznej. Pobyt w Warszawie

       

organizatorzy wzbogacili o pobyt finalistów i ich opiekunów w Centrum Nauki Kopernik, ponadto przewodniczka oprowadziła po warszawskiej starówce oraz zaprowadziła do ogrodów Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego. Serdecznie gratulujemy Kasi osiągniętego sukcesu.


 

  NAJMŁODSI UCZNIOWIE

         

W ramach obchodów Dnia Dziecka zawitały do Staszica dzieci z tarnogórskich przedszkoli nr 4 i 11. Wizyta ta była częścią projektu „Czytają duzi i mali przyjaciele” realizowanego przez uczniów z klasy 2c. Wcześniej to my, licealiści wkroczyliśmy w ich przedszkolny świat, a teraz to oni poznali naszą szkolną codzienność. Staraliśmy się przygotować do tego jak najlepiej, by móc odpowiedzieć na każde pytanie i zaspokoić ciekawość naszych małych przyjaciół. Już od samego wejścia do szkoły przedszkolaki były bardzo podekscytowane i gotowe do odkrywania szkolnych tajemnic. Spotkanie zostało tak zaplanowane, aby dzieci - poprzez zabawę i doświadczenia - mogły poznawać świat i zasady jego funkcjonowania. Na początku grupa odwiedziła szkolną bibliotekę. Tam przedszkolaki z zaciekawieniem oglądały starą maszynę do pisania i wysłuchały krótkiej historii naszej szkoły. Do krainy książek dzieci wprowadziła pani prof. Sydonia Lach, pokazując wszystkie zakamarki biblioteki. Chemia okazała się ciekawą za sprawą balonowych szaszłyków i intrygujących eksperymentów. Przedszkolaki zostały zaproszone do świata chemii przez panią prof. Justynę Bulę oraz uczniów z klasy 2a - Natalię Gębkę, Michalinę Nowaczyk, Patrycję Rosę i Angelikę Zając. Przeprowadzały swoje pierwsze doświadczenia.

 

W pracowni zrobiło się wybuchowo i kolorowo, czemu towarzyszyło zdziwienie i radość dzieci. Fizyka okazała się dziecinnie łatwa podczas zabawy z magnesami oraz kamertonem, który najbardziej przyciągnął uwagę dzieci. W pracowni fizycznej pani prof. Jolanta Monkos wraz z uczniami - Aleksandrą Kodroń, Justyną Kuczkowską, Elżbietą Rekus, Magdaleną Żmudzińską, Karolem Imiołczykiem i Pawłem Mroczkiem - przybliżyli dzieciom zagadnienia związane z prądem elektrycznym, napięciem powierzchniowym i z drganiami. Przedszkolaki były bardzo zaciekawione, mogły dotknąć przyrządów badawczych i o wszystko zapytać. Na lekcji biologii nasi mali goście wysłuchali krótkiego wykładu o żółwiach wodnych. Następnie mogli obejrzeć, co ciekawego kryje się pod mikroskopem. W pracowni biologicznej nasze koleżanki - Agata Piasecka i Weronika Mszyca przygotowane przez panią prof. Irenę Sobotę-Piontek - pokazały eksponaty ze zwierzętami (głównie morskimi). Duże wrażenie zrobiło nasze „staszicowe kino”, czyli sala multimedialna, w której dzieci mogły przez chwilę odpocząć, zobaczyć bajki w języku polskim i angielskim oraz śpiewały piosenki. W ramach lekcji historii odbył się prawdziwy pojedynek na miecze króla ze szlachcicem, przygotowany przez Oskara Fronczka i Rafała Sobańskiego.

       

Ostatnim punktem przygotowanym dla przedszkolaków były zmagania sportowe na sali gimnastycznej – pani prof. Halina Skorek przygotowała dla nich prawdziwy tor przeszkód. Dzień Dziecka w Staszicu sprawił radość nie tylko małym gościom, ale i samym prowadzącym, którzy zgodnie przyznali, że podobne akcje mogłyby odbywać się w naszej szkole częściej. Przedszkolaki deklarowały, że chcą zostać z nami „na zawsze”. Wszystkim zaangażowanym chcemy podziękować za pomoc w realizacji tego wyjątkowego dnia. Mamy nadzieję, że uda nam się kontynuować tego typu projekty. Projekt zrealizowała Bajkowa Drużyna z klasy 2c, w której skład wchodzą: Marcelina Pietryga, Karolina Serafin, Karolina Szczygieł, Dominika Głowaty, Anna Ptak, Rafał Sobański, Anna Szczepanek, Agata Klimek (pod opieką pani prof. Sylwii Koj).


  KONKURS WIEDZY BIBLIJNEJ

         

Bogdan Gulba - uczeń klasy 2F, po zajęciu I miejsca w diecezji gliwickiej, jest uczestnikiem finału XVIII Ogólnopolski Konkurs Wiedzy Biblijnej. Ogólnopolski Konkurs Wiedzy Biblijnej jest inicjatywą katolickiego stowarzyszenia Civitas Christiana. Organizowany już po raz osiemnasty, co roku daje uczniom szkół ponadgimnazjalnych szczególną okazję do zgłębiania tekstów Biblii. W skład zagadnień tegorocznej edycji konkursu weszły dwie księgi historyczne Starego Testamentu: Pierwsza i Druga Księga Królewska oraz Ewangelia wg św. Marka. W etapie szkolnym w całej Polsce uczestniczyło około 30 tys. osób. Spośród uczestników w każdej szkole wyłoniono trzech, którzy, uzyskując najwyższą liczbę punktów otrzymali możliwość udziału w zmaganiach na szczeblu diecezjalnym.

 

Przygotowanie do konkursu, wymagające podjęcia refleksji nad treścią tekstów biblijnych, pozwala na poszerzanie intelektualnych horyzontów. Uczestnicy, dostrzegając w Biblii jedno z fundamentalnych źródeł kultury europejskiej, przekonują się o jej uniwersalnej, ponadczasowej wartości. Mają okazję do spotkania z rówieśnikami o podobnych zainteresowaniach. Lektura Biblii, stanowiącej dla chrześcijan zapis Bożego Objawienia, wielu uczestnikom pozwala również na pogłębienie wiary. Znajomość tekstów Pisma Świętego jest potwierdzeniem świadomego i autentycznego przeżywania religijności. Ostatni, ogólnopolski etap konkursu odbywa się w podwarszawskim Niepokalanowie w dniach 2-3 czerwca. Nagrodami są atrakcyjne wyjazdy (m.in. do

       

Ziemi Świętej czy jednego z europejskich sanktuariów) oraz indeksy na wybrane uczelnie wyższe. Bogdanowi gratulujemy, życząc jednocześnie powodzenia w zmaganiach finałowych.

 

  WŚRÓD OSTAŃCÓW I JASKIŃ

         

Połączone klasy 2b i 2d uczestniczyły 29 maja w zajęciach terenowych z geografii w północnej części Wyżyny Krakowsko- Częstochowskiej. Przy okazji uczniowie mieli okazję szlifować język niemiecki - p. prof. B. Wieczorek przygotowała zajęcia z zakresu specjalistycznego nazewnictwa. Przedmiotem zainteresowań były przede wszystkim jurajskie formy krasowe: różnorodne ostańce i grupy skał wapiennych oraz jaskinie. Szczególne bogactwo form spotkać można w pobliżu Podlesic. W 1957 roku został utworzony tutaj Rezerwat Góra Zborów (maksymalna wys. sięga ponad 500 m n.p.m.), mający na celu ochronę skał wapiennych tworzących najbardziej malowniczą grupę ostańców na Wyżynie.

 

Wśród nich można rozpoznać interesujące formy skalne przypominające sylwetki ludzi i zwierząt. Na stokach wzgórza występują jaskinie. Jedna z nich - Jaskinia Głęboka -jest udostępniona dla turystów. Nie było nam dane zajrzeć do środka, gdyż opady deszczu mogłyby być niebezpieczne dla zwiedzających. Szlak Orlich Gniazd, po którym poruszaliśmy się, znany jest z malowniczo położonych zamków w większości powstałych za czasów Kazimierza Wielkiego. Nasz szlak prowadził przez zamki Bobolice, Mirów i Olsztyn. Szczególnie zainteresował nas zamek w Bobolicach, który na początku XXI wieku został odbudowany i dziś jego część udostępniona jest do zwiedzania. Pomimo ciągłych opadów deszczu w czasie

       

wycieczki i kilku poślizgnięć na podmokłych szlakach humory dopisywały. Wycieczkę zorganizowały i poprowadziły wśród wapiennych skał p. prof. Aleksandra Wtorek i p. prof. Barbara Wieczorek.

 

  JĘZYK MEDIÓW

         

Współczesne komunikaty wymagają od odbiorcy znajomości pewnych kodów i umiejętności ich stosowania w odbiorze informacji. Zainteresowani tą problematyką uczniowie naszej szkoły mieli możliwość uczestniczenia w warsztatach z dyskursu medialnego. Zajęcia prowadziły Monika Biela i Maria Banaś – studentki Filologii polskiej o specjalności Dziennikarstwo w kręgu kultury na Uniwersytecie Śląskim – obie są absolwentkami naszego liceum. Po wprowadzeniu w kluczowe pojęcia dotyczące dyskursu analizowaliśmy sposób opisu konfliktu na Ukrainie. Zestawialiśmy nagłówki, zdjęcia, kolorystykę artykułów poświęconym wydarzeniom na Ukrainie. Zwróciliśmy uwagę na emocje, jakie niosły poszczególne teksty. Sposób prezentacji rzeczywistości przez media zależy od wielu czynników. Inaczej relacjonuje wydarzenia prasa codzienna, inaczej tygodniki. Nawet krój i kolorystyka czcionki są istotne. Krytyczny odbiór przekazów medialnych opiera się na dostrzeżeniu języka, w jakim są formułowane. Wybór odpowiednich sformułowań i środków stylistycznych umożliwia podkreślenie i ocenę pewnych aspektów omawianego tematu, a także przedstawienie go z określonego punktu widzenia. Wszystkie przekazy medialne oparte są na wartościowaniu opisywanego zjawiska. Często jeden tekst reprezentuje wiele różnych wartości, spośród których część możemy rozpoznać łatwo, zaś inne trudniej.

 

Porównując różne gazety łatwo zauważyć, że niezależnie od ich linii redakcyjnych wszystkie stosują różne sposoby na uwiarygodnienie przekazywanych informacji oraz wyeksponowanie dziennikarskiej rzetelności (np. przywoływanie źródeł, cytowanie wypowiedzi ekspertów). Tymczasem każde medium przedstawia fakty z nieco innego punktu widzenia i inaczej je wartościuje. Uzyskuje się to np. za pomocą stosowania oceniających określeń (np. „zacofany”, „antypolski”), nacechowanych związków frazeologicznych czy ironii. W ten sposób analizowaliśmy dyskurs medialny. Dyskurs to pojęcie, które odnosi się do pewnej grupy stwierdzeń nadających strukturę sposobowi myślenia o danej rzeczy oraz temu jak działamy, opierając się na tym myśleniu. Innymi słowy dyskurs to określona wiedza o świecie, kształtująca sposób, w jaki świat rozumiemy i jak w nim działamy. Dyskursy wyrażają się poprzez wszelkiego rodzaju wizualne i werbalne obrazy i teksty, obrazy i teksty specjalistyczne i niespecjalistyczne. Zróżnicowanie form, za pomocą których dyskurs może zostać wyartykułowany oznacza, że intertekstulaność jest bardzo ważna z perspektywy rozumienia dyskursu. Intertekstualność opisuje to, w jaki sposób znaczenia dowolnego obrazu czy tekstu w obrębie dyskursu zależą nie tylko od konkretnego tekstu czy obrazu, lecz także od znaczeń niesionych przez inne teksty i obrazy.

       

Ciekawym aspektem poruszonym przez prowadzące była władza, jaką ma dyskurs. Jest to władza szczególna, bo wytwarzana przez sam dyskurs. Dyskurs bowiem dyscyplinuje podmioty do określonego sposobu myślenia i działania – nie czyni tego jednak poprzez zwyczajną represję, nie narzuca reguł myślenia i zachowania istniejącemu podmiotowi ludzkiemu, który działa. Dyskursy mogą być dominujące, jak np. te opisujące społeczne role i miejsce kobiet i mężczyzn. Niektóre narzucane są nam siłą. Analiza dyskursu polega na: znalezieniu źródła (informacje ogólne, ikonografia), analizie obrazu i badaniu retorycznej organizacji dyskursu. Kluczowe jest również to, żeby patrzeć na źródła świeżym okiem, zanurzyć się w nich, określić występujące w źródłach kluczowe wątki, prześledzić wywołany przez nie efekt prawdy. To naprawdę fascynujące działania.

 

  GIMBO 2014 - BIEGI NA ORIENTACJĘ

         

2 czerwca odbyły się w Parku Miejskim w Tarnowskich Górach Biegi na Orientację „GIMBO 2014”. Impreza została zorganizowana przez koło turystyczne naszej szkoły dla gimnazjów z regionu tarnogórskiego. W zawodach uczestniczyli uczniowie 5 gimnazjów: Gimnazjum nr 1, Gimnazjum nr 2 i Gimnazjum nr 4 w Tarnowskich Górach, Gimnazjum z Brynka i Gimnazjum z Rybnej oraz (w osobnej konkurencji) uczniowie Staszica. Punkty kontrolne biegu zostały ustawione na terenie całego parku w bardziej lub mniej widocznych miejscach. Gimnazjaliści świetnie poradzili sobie z orientacją w terenie i czytaniem mapy. Zwycięzca zawodów w kategorii chłopców pokonał trasę i rozpoznał wszystkie punkty kontrolne już w kilkanaście minut. Wszyscy zawodnicy ukończyli bieg, większość odnalazła wszystkie punkty. Po biegu dla wszystkich przygotowano wodę i coś słodkiego. Wyniki biegu wśród dziewcząt: 1 miejsce zdobyła Dominika Król (Gimnazjum nr 1 w Tarnowskich Górach),

 

2 miejsce - Agata Faber (Gimnazjum nr 1 w Tarnowskich Górach), 3 miejsce - Monika Wiśniewska (Gimnazjum w Rybnej). Wyniki biegu wśród chłopców: 1 miejsce zdobył Karol Komada (Gimnazjum w Rybnej), 2 miejsce - Mieszko Masłowski (Gimnazjum nr 1 w Tarnowskich Górach), 3 miejsce - Roland Knop (Gimnazjum w Rybnej) oraz Piotr Jakoktochce (Gimnazjum nr 2 w Tarnowskich Górach). Zwycięzcy „GIMBO 2014” wywalczyli medale i dyplomy. Dyplomy za najwyższe lokaty otrzymali startujący w zawodach uczniowie Staszica: Tomasz Szuwald z klasy 2f, Jakub Lis z klasy 2d oraz Adam Mika z klasy 1c. Wszyscy uczestnicy biegu oraz ich opiekunowie otrzymali pamiątkowe breloczki z wizerunkiem szkoły oraz zakładki i kartki. Serdeczne podziękowania należą się sędziemu głównemu zawodów panu Henrykowi Lebkowi, który od kilku lat współpracuje z naszą szkołą. Dzięki niemu możliwe było sprawne zorganizowanie zawodów.

       

Dziękujemy również nauczycielom geografii w gimnazjach, którzy opiekowali się zawodnikami z poszczególnych szkół. Kierownikiem zawodów była Aleksandra Wtorek a wolontariuszami uczniowie klasy 2b. Mamy nadzieję, że w przyszłym roku uda się zorganizować kolejną edycję biegów. 

 

  GOŚCIMY CHÓRY EWANGELICKIE

         

18 maja gościliśmy w murach naszej szkoły ponad trzystu członków 16 chórów, którzy przybyli do naszego miasta na 68 Diecezjalny Zjazd Chórów – Święto Pieśni Ewangelickiej. W naszym budynku chórzyści przygotowywali się do występów, które (połączone z nabożeństwem) odbyły się w godzinach od 10.00 do 13.00 w Kościele Zbawiciela na tarnogórskim Rynku. Ewangelickie chóry zjechały do naszego miasta z terenu Śląska i Małopolski. Przy tej okazji warto wspomnieć, że historia naszej szkoły od jej początków spleciona była z losami różnorodnej społeczności Śląska – społeczności wielu kultur i wielu religii. W roku 1884 wśród 172 uczniów szkoły było 59 ewangelików, 58 katolików i 57 wyznania mojżeszowego. W kolejnych latach skład wyznaniowy uczniów zasadniczo się zmieniał i już w 1903 roku wśród 230 uczniów było 142 katolików, 73 ewangelików i 15 wyznania mojżeszowego. Pierwszy egzamin maturalny w dziejach szkoły odbył się w 1877 roku. Zdawało go trzech absolwentów. Najmłodsi uczniowie mieli 11 lat; egzamin maturalny składali w wieku 19-20 lat. Każdy uczeń płacił czesne –

 

wraz z przejściem do wyższej klasy opłata wzrastała. Ta zasada oraz wysokie wymagania spowodowały, że w latach 1877-1914 egzamin maturalny zdało tylko 122 uczniów (dla porównania w roku 2014 – 209 uczniów). W czasach pruskich - oprócz znanych i dzisiaj przedmiotów – uczono rachunków, przyrody, kaligrafii, rysunków i śpiewu oraz w zależności od wyznania ucznia jednej z trzech religii. Gimnazjum zostało upaństwowione w 1891 roku i odtąd uzyskało trwałe podstawy finansowe. W czasach pruskich egzamin maturalny odbywał się na Wielkanoc. Jedynym wyjątkiem był egzamin 10 sierpnia 1914 roku. Zdawało go 10 uczniów najwyższej klasy, którzy bezpośrednio po nim dobrowolnie poszli do wojska i na front. Powołanie otrzymała również większość nauczycieli. Lekcje w czasie wojny odbywały się nieregularnie. W budynku kwaterowały wojska niemieckie i austrowęgierskie. Wyposażenie budynku i jego pomoce naukowe dewastowano również w trakcie powstań śląskich i podczas kwaterowania w nim rozjemczych oddziałów wojsk angielskich.

       

 

 

         

  W BATALIONIE „ZOŚKA”

         

Po projekcji filmu „Powstanie Warszawskie”, w której uczestniczyli 26 maja w TCK uczniowie klas pierwszych i drugich, przedstawiamy postać porucznika Jana Wiktora Kozubka, absolwenta naszej szkoły, odznaczonego Krzyżem Walecznych, jednego z nielicznych Ślązaków - „powstańców warszawskich”. Jan Wiktor Kozubek (pseudonim „Szczerba”) urodził się 29 listopada 1915 roku w Tarnowskich Górach, w górnośląskiej rodzinie o dużych tradycjach patriotycznych. Maturę uzyskał w naszej szkole – wtedy było to Gimnazjum Męskie im. Księcia Jana Opolskiego. Około 1935 roku wstępuje do Szkoły Podchorążych Piechoty w Komorowie. Po jej ukończeniu w 1938 roku mianowany zostaje na podporucznika. W wojnie 1939 roku brał udział w walkach jako dowódca kompanii przeciwpancernej w składzie 84 pułku Strzelców Poleskich 30 DP, najpierw w rejonie Pińska, a następnie w obronie Twierdzy Modlin. Uniknął niewoli, wracając do Tarnowskich Gór. Zagrożony aresztowaniem, w 1940 roku zamieszkał w Krakowie pod przybranym nazwiskiem Hertel. Włączył się do konspiracyjnego Związku

 

Walki Zbrojnej Armii Krajowej, przyjmując pseudonim „Szczerba”. W Warszawie zamieszkał w 1944 roku. Rozpoczął służbę w kompanii motorowej, wchodzącej w skład brygady dywersyjnej „Broda 53”, której główny trzon stanowił batalion „Zośka”. Odpowiedzialny był za utrzymywanie w gotowości i sprawności zdobywanych samochodów, warsztaty i kierowców. W powstaniu warszawskim uczestniczył na całym szlaku walk batalionu „Zośka”. Dowodził kompanią motorową w walkach na Woli. Na Starym Mieście wzmocnił swoimi żołnierzami pododdziały „Zośki”. Po upadku Starówki przedostał się kanałami do Śródmieścia. Uczestniczył następnie w walkach na Czerniakowie. Poległ 14 września 1944 roku w czasie zwiadu w rejonie ulic Czerniakowska – Okrąg. Pochowany został tymczasowo na podwórku reduty Okrąg 2, skąd ekshumowano jego ciało do kwatery „Zośki” 12 marca 1945 roku (tekst oparty na opracowaniu biogramów w pracy Włodzimierza Trojana „Kwatera Batalionu >>Zośka<< Armii Krajowej. Cmentarz Wojskowy na Powązkach. Przewodnik”).

       

 

 

         

  W GŁĄB UMYSŁU

         

W naszej szkole od listopada 2013 roku prężnie działa koło psychologiczne. Razem z panią prof. Aleksandrą Paszek uczniowie „czytają” portret sfery psychicznej człowieka. Próbują rozszyfrować ludzkie zachowania i odpowiedzieć na nurtujące pytania dotyczące umysłu. Młodzież na cotygodniowych spotkaniach zagłębia się w psychikę człowieka. Zajmują się nauką, której przedmiotem zainteresowania jest człowiek (czy grupa ludzi) a jej celem jest badanie zachowania i procesów psychicznych. W uproszczeniu można powiedzieć, że uczniowie poszukują odpowiedzi na pytanie: jaka jest natura ludzka? Aby uzyskać odpowiedź poddają analizie procesy wewnętrzne jednostki oraz procesy, jakie zachodzą w środowisku społecznym. Uczniowie naszej szkoły co roku biorą udział w Ogólnopolskim Turnieju Wiedzy Psychologicznej organizowanym przez magazyn psychologiczny „Charaktery”. W tym roku eliminacje do VI już edycji tego turnieju odbyły się w formie testu-on-line. Uczestnicy wykazywali się nie tylko wiedzą z zakresu dziedziny psychologii, ale także musieli pochwalić się znajomością biologii czy filozofii. Pytania bowiem dotykały różnych kategorii oraz źródeł naukowych. Jedna z uczestniczek turnieju – Patrycja Dąbrowska - tak wypowiadała się o zadaniach: „Zdecydowaną większość pytań stanowiły pytania o układ nerwowy i mózg, m.in. z jakich komórek zbudowana jest osłonka mielinowa, jaką funkcję pełnią komórki glejowe, jaki jest ich procentowy udział w tkance nerwowej, jak wiek wpływa na połączenia nerwowe i wielkość mózgu, jakie ośrodki w mózgu odpowiadają za odczuwanie emocji. Wiele pytań dotyczyło psychologicznych podstaw terroryzmu, np. co skłania ludzi do przynależności do grupy terrorystycznej, co minimalizuje odczuwanie przez nich poczucia winy. Najłatwiejsze dla mnie były pytania polegające na dopasowaniu nazwiska do teorii. Jedno z trudniejszych z kolei to dopasowanie objawu do nazwy choroby (np. gdy pacjentowi wydaje się, że ktoś obcy zamieszkał w jego domu). Ale najtrudniejsze były dla mnie pytania o eksperymenty i badania, ponieważ

 

nie wystarczyła tutaj znajomość wyników badań, lecz także trzeba było na ich podstawie wysnuć wnioski”. Poziom testu był bardzo wysoki, lecz uczniowie Staszica kolejny raz pokazali, że są wszechstronni i do następnego etapu zakwalifikowało się aż sześć osób. W drugim etapie znaleźli się: Patrycja Dąbrowska, Patrycja Rosa, Natalia Mirowska, Nikola Kańtoch, Dariusz Krawiec, Aleksander Gąsior. Wszystkim gratulujemy. Jak powiedział Washington Irving: „Wielkie umysły mają cele, inni mają życzenia”. Szkolne koło psychologiczne ma swoje cele i zamierza dalej odkrywać tajemnice ludzkiego umysłu. Przedstawiamy konspekt naszych zajęć zatytułowanych „Charaktery i adonizacja”: „Psychologia zajmuje się jednym z najbardziej złożonych zjawisk we Wszechświecie, a zagadki, które próbuje rozszyfrować są ekstremalnie trudne. Warto próbować rozwikłać zagadki psychologii. Możesz wykorzystać tę wiedzę do uczynienia naszego świata lepszym, a także łatwiej Ci będzie rozwiązywać swoje problemy osobiste… Jednym z pierwszych psychologów był Teofrast, który skupiał się na filozofii przyrody, a w związku z tym rozbudował metodę obserwacji i stosował ją w badaniach medycznych, meteorologicznych, jak również w rozważaniach charakterologicznych. W swoim dziele „Charaktery” opisał 30 portretów literackich przedstawiających typowe wady ludzkie. Stąd pochodzi nazwa znanego miesięcznika popularyzującego psychologię – „Charaktery” (dostępny w naszej bibliotece). Bardzo ciekawą współczesną postawą jest adonizacja. Termin ten określa nasz stosunek do roli urody, wdzięku i seksapilu, a także do wykorzystywania ich w celu wywieraniu wpływu i osiągania własnych korzyści. Jak każda postawa, także adonizacja składa się z trzech komponentów. Pierwszy, poznawczy, to system przekonań dotyczących roli urody, wdzięku i skuteczności wykorzystywania ich w społecznych interakcjach, własnej atrakcyjności fizycznej i seksapilu oraz umiejętności wpływania tym na innych. Przykładowe stwierdzenia wyrażające te przekonania to: „kiedy umiejętnie wykorzysta

       

się atuty własnego wyglądu, można osiągnąć wszystko”, „mężczyźni/kobiety zupełnie miękną pod moim spojrzeniem”. Drugim składnikiem są emocje związane z posługiwaniem się urodą, wdziękiem i seksapilem (np. „lubię czarować i robić wrażenie na mężczyznach/kobietach”). Trzeci, komponent behawioralny, to gotowość do wykorzystania wdzięku, urody i seksapilu w realizacji własnych celów (np. „gdy załatwiam jakąś ważną sprawę, próbuję czarować, kokietować urzędnika/urzędniczkę”). Badania pokazują, że mężczyźni silniej niż kobiety deklarują gotowość do podejmowania takich zachowań. Może to wynikać ze stereotypowej kobiecej skromności, a większej męskiej instrumentalności w dążeniu do własnych celów, z oczekiwań społecznych oraz z większej akceptacji dla uwodzenia, które inicjują mężczyźni. Adonizacja jest też związana ze skłonnością do monitorowania swojej autoprezentacji (pragmatyk w skali self-monitoringu) i do manipulacji (makiawelizm). Mężczyźni okazują się bardziej pragmatyczni i makiaweliczni niż kobiety – to konsekwencja stereotypu, zgodnie z którym mężczyzna ma być przede wszystkim skuteczny…”