Artykuł

  PRZED WOJNĄ

         

Wśród szkolnych dokumentów zachowała się zszywka z dokumentacją egzaminu dojrzałości w Państwowym Gimnazjum im. Księcia Jana Opolskiego w Tarnowskich Górach z roku 1934. Składają się na nią protokoły wraz z tematami egzaminów i pracami uczniów. Do egzaminu dopuszczono 33 uczniów. 4 czerwca przystąpili do egzaminów z języka polskiego i historii. Tematy matury (przesłane z Wydziału Oświecenia Publicznego Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego) dowodzą, że ówczesna szkoła nie była wolna od propagandowych nacisków a uczniów próbowano nie tylko edukować, ale również kształtować politycznie. Wśród tematów znalazły się m.in. następujące: „ >>Biegnę wciąż… W niestrudzonym tym biegu sieję wolność i walczę do zgonu<<. W odniesieniu do życia i czynów Marszałka Józefa Piłsudskiego.” „Jak wyobrażam sobie swą służbę dla społeczeństwa i państwa w obranym przez siebie zawodzie?” „Zagadnienie silnego rządu w dziejach Polski.” „Przyczyny wzrostu znaczenia Polski na terenie międzynarodowym w świetle zdarzeń lat ostatnich.”

 

Czasem, przeglądając te prace, nie ucieknie się od pytań o wartość naszej wiedzy… Czasem – od refleksji zawodnością naszych przekonań, które weryfikuje dopiero czas… Tak będzie chociażby wtedy, gdy czyta się pracę maturzysty, który w roku 1934 pisze (i chyba wierzy w to, co pisze): „Jak długo naród niemiecki dążył do swych wymarzonych i nieziszczalnych pretensji do Pomorza, Śląska a nawet Poznańskiego, tak długo występowali wrogo przeciw Polsce, bojkotując i innych dopuszczając się gwałtów. (…) Dopiero Hitler wybija społeczeństwu niemieckiemu jego wymarzone cele (Pomorze i Śląsk). Hitler stara się pozyskać Polskę, czego też dokonał. (…) Pakt o nieagresji z Niemcami został zawarty w styczniu 1934 r. na lat 10. Pakt ten zapewnia Polsce pokój na oznaczony czas. Nastąpiła więc nowa era wzajemnych swych stosunków Polski z Niemcami. (…) W wyniku swej rozumnej polityki państwo polskie wyrosło do takiej potęgi, z którą liczą się wszystkie państwa”…

 

 

 

 

 

  STANINY

         

W dniu ogłoszenia wyników egzaminu maturalnego absolwent liceum dowiaduje się, że osiągnął na nim określony rezultat procentowy. Załóżmy, że jest to 65 % z egzaminu na poziomie rozszerzonym z geografii… 65%... Hm… Tylko trochę ponad połowę… Chciałoby się 100%... A więc… Czyżby porażka? Tak prosta interpretacja wyników procentowych (choć psychologicznie zrozumiała – zwłaszcza w stresie w pierwszych chwilach po ich ogłoszeniu) jest zwodnicza a najczęściej błędna. Należy raczej odpowiedzieć sobie na pytanie o to, jak ten wynik wygląda na tle wyników innych uczniów. Od tego bowiem zależeć będą szanse dostania się na określony kierunek studiów. W tym celu wprowadzono skalę staninową, w której rezultaty maturzystów zostały podzielone na 9 grup.

 

Wyznaczono następujące grupy wyników: najniższy (najniższe 4% wyników), bardzo niski (następne 7%), niski (kolejne 12%), niżej średni (kolejne 17%), średni (kolejne 20%), wyżej średni (następne 17%), wysoki (dalsze 12%), bardzo wysoki (kolejne 7%), najwyższy (najwyższe 4% wyników).

Omawiany w przykładzie maturzysta z 65 % z egzaminu z geografii na poziomie rozszerzonym znajduje się w staninie wysokim, czyli 77 % maturzystów przystępujących do egzaminu z geografii napisało gorzej od niego, 12 % - podobnie, a 11 % - lepiej.

Okazuje się, że wynik taki umożliwiłby studiowanie na niemalże wszystkich uczelniach i kierunkach uwzględniających egzamin z geografii podczas procesu rekrutacji…

 

 

 

  WYNIKI EWD

         

Na stronie Instytutu Badań Edukacyjnych http://ewd.edu.pl/ ogłoszono nowe wskaźniki edukacyjnej wartości dodanej za lata 2011-2013. Wynika z nich, że II Liceum Ogólnokształcące im. S. Staszica w Tarnowskich Górach jest szkołą zarówno o wysokich wynikach maturalnych, jak również o wysokiej efektywności mierzonej EWD http://matura.ewd.edu.pl.

Efektywność nauczania w danej szkole często utożsamiana jest z jej wynikami egzaminacyjnymi. Gdyby wszystkie szkoły w Polsce pracowały z uczniami o tym samym poziomie uprzednich osiągnięć szkolnych faktycznie wyniki egzaminu końcowego byłyby dobrą miarą efektywności. A ponieważ tak nie jest... zawsze można twierdzić, że w przypadku sukcesu zasługa nie powinna być przypisywana szkole, lecz wynika wyłącznie z potencjału uczniów (podobnie w przypadku odpowiedzialności za porażkę). Metoda EWD (edukacyjnej wartości dodanej) pozwala uwzględnić zróżnicowanie szkół ze względu na zasoby „na wejściu”. W wypadku liceów ogólnokształcących i techników najlepszą, dostępną miarą zasobów „na wejściu” są wyniki uczniów na egzaminie gimnazjalnym. Wyniki egzaminu gimnazjalnego informują nie tylko o poziomie osiągnięć szkolnych ucznia na progu szkoły ponadgimnazjalnej, ale są też

 

„nośnikiem” wiedzy o środowisku rodzinnym dziecka, o jego poziomie zdolności i motywacji szkolnej. Dzieje się tak dlatego, że wyniki egzaminu gimnazjalnego są uwarunkowane podobnymi czynnikami, co rezultaty matury. Metoda EWD to zestaw technik statystycznych pozwalających oszacować wkład szkoły w końcowe wyniki egzaminacyjne. Wkład ten nazywamy właśnie edukacyjną wartością dodaną. EWD jest egzaminacyjnym wskaźnikiem efektywności nauczania w danej szkole. Wynik egzaminacyjny i EWD łącznie dają pełniejszą informację o szkole niż każdy z nich z osobna. Konsekwencją tego, że uwzględniamy zarówno wynik maturalny jak i wskaźnik EWD, jest prezentacja wyniku szkoły w dwuwymiarowym układzie współrzędnych. Ze względu na niepewność statystyczną szacowania wskaźników położenie szkoły przedstawiane jest za pomocą elipsy. Wielkość elipsy graficznie przedstawia stopień tej niepewności. Im więcej wyników egzaminacyjnych uwzględnia się w obliczeniach, tym mniejsza niepewność i mniejsza tym samym elipsa. Opis położenia szkoły (elipsy) w układzie współrzędnych (wynik egzaminu, EWD) może ułatwić wyróżnienie kilku punktów odniesienia i wskazanie 5 typów szkół:

 

1. Szkoły neutralne. Licea ogólnokształcące lub technika, w których notujemy zarówno średni w skali kraju poziom wyników maturalnych, jak i przeciętną efektywność.

2. Szkoły o wysokich wynikach maturalnych i wysokiej efektywności mierzonej EWD (prawa górna ćwiartka). To przypadek naszego liceum.

3. Szkoły o wysokich wynikach maturalnych i niskiej efektywności mierzonej EWD (prawa dolna ćwiartka).

4. Szkoły o niskich wynikach maturalnych i wysokiej efektywności mierzonej EWD (lewa górna ćwiartka).

5. Szkoły o niskich wynikach maturalnych i niskiej efektywności mierzonej EWD (lewa dolna ćwiartka).

Przy opracowaniu korzystano z tekstów ze strony Instytutu Badań Edukacyjnych.

 

  DAR KRWI

         

19 grudnia w naszej szkole odbyła się wyjazdowa akcja krwiodawstwa. Przyjechał do nas zespół pielęgniarek i lekarzy z Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa z Katowic. Dawcą krwi lub jej składników może być zdrowa osoba w wieku 18-65 lat, legitymująca się dokumentem tożsamości ze zdjęciem i numerem PESEL. Krwiodawstwo w Polsce ma charakter honorowy, co oznacza, że poza ściśle określonymi wyjątkami opiera się na zasadzie dobrowolnego i bezpłatnego oddawania krwi. Wśród trzecioklasistów było aż 80 osób chętnych do donacji krwi. Jako dawców zarejestrowano 36 osób, krew w pełnym składzie pobrano od 18 osób. W sumie uczniowie naszej szkoły oddali bezinteresownie 9,18 litra krwi. Należy wiedzieć, że 9 litrów to ilość krwi, którą trzeba zabezpieczyć dla chorego np. podczas przeszczepu wątroby lub operacji na sercu. Dlaczego pobrano krew tylko od małej grupy osób spośród chętnych do jej oddania? Przeciwwskazania do pobrania krwi od dawcy

 

to np. opryszczka na ustach, katar, niedowaga, przyjmowanie leków, przewlekłe choroby, miesiączka, niedawne drobne zabiegi chirurgiczne (np. usunięcie zęba), alergia, omdlenia i wiele innych. Procedura oddania krwi obejmowała: rejestrację (chętni wypełniali kwestionariusz), badanie poziomu hemoglobiny, badanie lekarskie (ocenę informacji zawartych w wypełnionym kwestionariuszu), wywiad lekarski, skrócone badanie przedmiotowe (kwalifikację do oddania krwi), uzupełnienie płynów w organizmie (np. poprzez wypicie wody mineralnej), oddanie 450 ml krwi do jednorazowego pojemnika plastikowego z płynem konserwującym, krótką regenerację sił, otrzymanie posiłku regeneracyjnego o wartości 4500 kcal np. czekolady. Ważniejsza od czekolady była jednak… wielka osobista satysfakcja ze spełnienia dobrego uczynku i okazania pomocy potrzebującym. W końcu nie każdy ma okazję przyczyniać się na co dzień do ratowania ludzkiego życia!

 

 

 

  SZLACHETNA PACZKA

         

Po raz kolejny nauczyciele i uczniowie naszej szkoły włączyli się w ogólnopolską akcję charytatywną „Szlachetna paczka”. W 2013 roku „Szlachetna paczka” odbyła się po raz trzynasty. W pierwszej edycji projektu grupa studentów z duszpasterstwa akademickiego w Krakowie kierowana przez ks. Jacka Stryczka (dziś prezesa Stowarzyszenia „Wiosna”) obdarowała 30 ubogich rodzin. W 2012 roku projekt organizowany był w 432 lokalizacjach w całej Polsce przez 7800 wolontariuszy. Jedną paczkę przygotowywało średnio 17 darczyńców. Łącznie darczyńcami zostało 225 tys. osób. Tylko w roku 2012 pomoc „Szlachetnej paczki” dotarła do 13 230 rodzin w potrzebie, czyli do ponad 55 tys. osób żyjących w niezawinionej biedzie – osób starszych, samotnych, rodzin dotkniętych chorobą lub niepełnosprawnością, samotnych rodziców i rodzin wielodzietnych.

 

Darczyńcy przygotowują pomoc dla konkretnej rodziny. Każdorazowo staramy się skompletować w paczce wszystkie rzeczy umieszczone na liście potrzeb. W poprzednich edycjach wsparliśmy rodziny z centrum miasta oraz z Nakła Śląskiego, a tym razem samotną osobę z osiedla Przyjaźń. Włączający się po raz drugi do akcji uczniowie klas IIb, IIc i IId przygotowali paczkę dla rodziny z Bytomia. Co roku dużą radość sprawiają nam zakupy z myślą o potrzebujących.

 

 


 

  NASZE SPOTKANIE

         

O swoim doświadczeniu w wolontariacie piszą Janina Korpak i Patrycja Dąbrowska: „Stowarzyszenie >>Serdeczni<<, które od 15 lat zrzesza osoby niepełnosprawne i ich rodziny, utworzyło w 2008 roku świetlicę. Znajduje się ona na osiedlu Przyjaźń w „Domu Marzeń”. Ma charakter integracyjny, tzn. uczęszczają do niej zarówno osoby niepełnosprawne, jak i zdrowe pochodzące z rodzin z trudną sytuacją. Można tam spotkać osoby takie jak ośmioletniego Przemka, ale także trzydziestopięcioletniego Adama z porażeniem dziecięcym. Wychowankowie otrzymują pomoc w nauce, mają zapewniony ciepły posiłek, mogą korzystać z masaży i zabiegów rehabilitacyjnych. Każdego dnia organizowane są zajęcia, na których mogą ćwiczyć swoje zdolności manualne, np. wykonując ozdoby choinkowe czy figurki z marcepanu. Dwa razy w roku organizowana jest Spartakiada, która dba o rozwijanie sprawności fizycznej. Jej uczestnicy biorą udział np. w wyścigach lub torach przeszkód. Nasza przygoda ze świetlicą zaczęła się w maju 2013 roku w ramach akcji >>10 godzin na 10-lecie<< organizowanej przez Szkolne

 

Koło Caritas. Polegała ona na poświęceniu 10 godzin na pracę w wolontariacie. W czasie akcji poznałyśmy wychowawców i ich podopiecznych. Przywiązałyśmy się do nich na tyle, że pod koniec roku szkolnego nie chciałyśmy się z nimi rozstawać, więc zgłosiłyśmy się na półkolonie organizowane przez Stowarzyszenie >>Serdeczni<<. Od września dalej współpracujemy ze świetlicą, będąc tam dwa razy w tygodniu. Dzięki dwóm turnusom półkolonii poznałyśmy wiele osób, zarówno niepełnosprawnych jak i zdrowych. Podczas zajęć grupowych pomagałyśmy im, przez co nawiązałyśmy dobry kontakt, a nawet zawarłyśmy przyjaźń. Kiedy wychowawcy i rodzice zauważyli nasze zaangażowanie, szybko się do nas przekonali. Bliższe ich poznanie pozwoliło nam dostrzec, jak niewiele niepełnosprawni różnią się od ludzi zdrowych. Mają te same potrzeby i tak samo można się z nimi porozumieć. Wystarczy tylko odrobina chęci i cierpliwości. Praktyka pokrywa się z naszymi planami na przyszłość. Jednej z nas (jako przyszłemu rehabilitantowi) nawiązanie bliższej więzi z niepełnosprawnymi może dodać pewności w kontaktach z przyszłymi

 

pacjentami. Drugą (z ambicjami zostania psychologiem) kontakt z osobami o różnej sytuacji czy też chorymi może nauczyć rozwiązać ich problemy, dzięki czemu będzie mogła lepiej pomóc innym w przyszłości. Wolontariat daje nam mnóstwo satysfakcji, jednak najlepszą motywacją, by jeździć tam dalej jest uśmiech wychowanków świetlicy i rosnące zaufanie, którym nas obdarzają.”

 

 

  WARSZTATY COACHINGU

         

Studenci doradztwa filozoficznego i coachingu Uniwersytetu Śląskiego poprowadzili warsztaty, w których uczestniczyli uczniowie klas III B i III F. Tematem pierwszego z nich była „atrakcyjność interpersonalna". Prowadzący Piotr Jaroś zwrócił uwagę na wiele czynników, które pozytywnie wpływają na nasze relacje z innymi, w tym na aktywne słuchanie i szacunek. Wszystkim wydają się one z pozoru oczywiste, jednak warte odnotowania i zrozumienia jest to, jak bardzo mogą zmienić nasze relacje z ludźmi. Karol Swoboda (prowokując odpowiedzi na pytania: „kim jestem? dokąd idę? jaka droga tam prowadzi?") zachęcał do świadomego przeanalizowania naszych mocnych stron, wartości, którymi się kierujemy i zestawienia ich z naszymi celami. Niewątpliwie zwłaszcza dla maturzystów stojących przed wyborem

 

dalszej drogi edukacji są to istotne kwestie, a warsztaty dały im możliwość ich zweryfikowania. Trzeci z prowadzących, Dawid Swoboda, na interesujących przykładach, opierając się na badaniach naukowych, pokazywał różnice między ludźmi, którzy odnoszą sukces a tymi przez całe życie mówiącymi, że nie ma dla nich pracy oraz możliwości. Najszybszy komputer na świecie to nasz mózg, dlatego istotne jest dobre kierowanie tym potężnym komputerem w dążeniu do naszych osobistych celów. Warsztaty spotkały się z pozytywnym odbiorem ze strony uczniów, którzy chętnie brali udział w dyskusjach i dzielili się własnymi spostrzeżeniami. Studenci mogli przekazać swoją wiedzę, wyjaśnić uczestnikom, czym jest coaching, a przede wszystkim podjąć tematykę rozwoju osobistego i samopoznania.

 

 


 

  Protester. Prisoner. Peacemaker.

         

“No one is born hating another person because of the color of his skin, or his background, or his religion. People must learn to hate, and if they can learn to hate, they can be taught to love, for love comes more naturally to the human heart than its opposite.”

Nelson Mandela, Long Walk to Freedom

These words, spoken by Madiba (Mandela’s Xhosa clan name) depict how crucial it is to undergo numerous inner and outer processes on various levels of the social ladder to become human again. Mandela made his path to glory through three meaningful stages. As a fierce protester he fought against social injustice and his people’s right to pursue better lives. Being an educated person [he graduated from University College of Fort Hare], Madiba knew how to inspire antiestablishment thinking in his countrymen. As a member of African National Congress, he managed to set up its Youth League whose main objective was to become the its firebrand. This unit of ANC played an important role when in 1944 Apartheid was established and the Black

 

society of South Africa was banned form better neighbourhoods, jobs, schools, and farmlands. No matter how difficult it was for him to serve, as originally stated, a life sentence in Robben Island where he suffered through hard labour, Madiba managed to find forgiveness and strength for goodwill, after he was released. 27 years of imprisonment made him a different person, after being elected President, Mandela stressed the importance of reconciliation, and began his struggle for tolerance and understanding, saying “I wanted South Africa to see that I loved even my enemies while I hated the system that turned us against one another”. This issue of TIME features two short interviews with Morgan Freeman and Francois Pienaar. The former was nominated for an Academy Award for his role as Mandela in heart-warming Invictus. The latter was South Africa’s rugby team captain who Mandela entrusted with the future of his beloved country. Highly recommended:

http://www.filmweb.pl/film/Invictus+-+Niepokonany-2009-443101

The commemorative issue is available in the school library.

 

 

 

 

  MARATON LISTÓW AMNESTY INTERNATIONAL

         

Od kilku lat w naszym liceum działa szkolna grupa Amnesty International, angażująca się w akcje związane z przestrzeganiem praw człowieka. Organizowaliśmy już akcję „Stop przemocy wobec kobiet”, „Control Arms” i uczestniczymy w maratonach pisania listów. Maraton Pisania Listów odbywa się corocznie w weekend tygodnia, w którym obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Praw Człowieka (10 grudnia). W ciągu dwóch dni listy w obronie prześladowanych pisane są bez przerwy. Akcja zapoczątkowana została przez polską sekcję Amnesty International w 2001 roku. W tym roku, 13 grudnia, przyłączając się do akcji, napisaliśmy kilkadziesiąt listów wsparcia. Mieliśmy okazję wyrazić opinie i wstawić się m.in. w imieniu trzynastu uwięzionych działaczy opozycji w Bahrajnie, próbowaliśmy wspomóc społeczność Badia East z Nigerii, której zniszczono setek domów, żądaliśmy ujawnienia od polskiego rządu faktów związanych z istnieniem tajnych więzień CIA lub wspieraliśmy Romów, mieszkających na terenie nieformalnego obozowiska we Wrocławiu, którym grozi przymusowe wysiedlenie. W tym roku w Polsce napisano 214 472 listy, a na całym świecie wysłano 1 568 910 listów. W tej akcji Amnesty International Polska jest najbardziej zaangażowanym krajem w świecie. Wszyscy znają piosenkę „One” zespołu U2, ale już nie wszyscy wiedzą, że jest ona także symbolicznym hymnem. Kiedy w Polsce wprowadzono stan wojenny w 1981 roku, irlandzki zespół wraz z Bono dedykowali „Solidarności” utwór „New Year's Day" . Dziś U2 jest grupą-ikoną wspierającą działalność Amnesty International, a hymnem organizacji stała się piosenka „One”. Amnesty International to międzynarodowa organizacja pozarządowa, której celem jest zapobieganie

 

naruszeniom fundamentalnych praw człowieka poprzez wszelkie pokojowe akcje obywatelskie – od organizowania pisania listów do rządów krajów łamiących te prawa, poprzez publiczne rozgłaszanie informacji o takich naruszeniach, po realną pomoc finansową i prawną poszkodowanym osobom. Organizacja jest laureatem Pokojowej Nagrody Nobla z 1977 roku za „wkład w umacnianie podstaw wolności, sprawiedliwości, a tym samym pokoju na całym świecie". Amnesty International finansuje swoją działalność głównie ze składek członkowskich i datków od indywidualnych osób. Amnesty nie przyjmuje jakiejkolwiek pomocy rządowej, a przyjmowanie datków od przedsiębiorstw i innych organizacji podlega licznym obostrzeniom. Zasadami działania Amnesty International są: pełna niezależność polityczna i finansowa oraz maksymalny obiektywizm. Mimo to jest ona często w wielu krajach (głównie tych, które często represjonują swoich obywateli) oskarżana o wspieranie Zachodu i propagowanie jego idei. Przeczą temu jednak akcje wymierzone w naruszenia praw człowieka dokonywane przez rządy wielu krajów zachodnich, takie jak protesty przeciwko torturom i pozasądowemu przetrzymywaniu ludzi przez USA w Guantanamo. Amnesty International liczy obecnie 2 mln 200 tys. członków w 150 krajach świata. Centrala AI – tzw. międzynarodowy sekretariat – znajduje się w Londynie. Początki Amnesty International sięgają listopada 1960, kiedy brytyjski prawnik, Peter Benenson przeczytał w prasie o dwóch portugalskich studentkach skazanych na 7 lat więzienia za wzniesienie toastu za wolność. 28 maja 1961 w londyńskim tygodniku „The Observer” pojawił

 


się jego artykuł „Zapomniani więźniowie”, wzywający do solidarnego działania w obronie więźniów sumienia (osób więzionych za wyrażanie swoich poglądów, które nie stosowały przemocy ani nie nawoływały do nienawiści) oraz sprzeciwu wobec ustawicznego łamania praw zawartych w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka. Jedną z form działalności AI są Pilne Akcje, czyli ogólnoświatowe akcje ogłaszane przez Amnesty International, polegające na wysyłaniu listów - apeli w sprawie osób, których podstawowe prawa są zagrożone lub łamane. Dotyczą one m.in. osób zagrożonych egzekucją lub torturami, aresztantów pozbawionych kontaktu z prawnikiem, rodziną albo opieki medycznej oraz więźniów sumienia. Podstawą każdej Pilnej Akcji jest krótki tekst składający się z opisu przypadku, wskazówek dotyczących treści apelu oraz adresów, na które należy go wysłać. Język listu może być dowolny, przy czym jeżeli nie jest to angielski ani język urzędowy danego kraju, sugerowane jest podkreślenie nazwiska osoby, w sprawie której się pisze. Z danych Amnesty International wynika, że dzięki Pilnym Akcjom udało się w ciągu ostatnich 30 lat uratować 16 600 osób.

 

 

 

  O PUCHAR KURATORA

         

21 października 2013 odbyły się w Sosnowcu uroczystości, podczas których dokonano podsumowania współzawodnictwa sportowego szkół województwa śląskiego o Puchar Kuratora Oświaty za rok szkolny 2012/2013. Nasza szkoła w kategorii dziewcząt zajęła II miejsce i została nagrodzona pucharem oraz nagrodą finansową na zakup sprzętu sportowego. Nagrodę z rąk Kuratora Oświaty pana Stanisława Fabera odebrali nauczyciele wychowania fizycznego Monika Jaworska i Radosław Kuciński. W każdej kategorii wyróżniono po 5 najlepszych szkół naszego

 

województwa. Blisko wyróżnienia byli chłopcy naszej szkoły, którzy zostali sklasyfikowani na 6 miejscu. Jest to duży sukces młodzieży naszej szkoły , która skutecznie rywalizuje ze szkołami sportowymi województwa śląskiego. W rywalizacji wojewódzkiej na szczególne wyróżnienie zasłużyły nasze koszykarki (1 miejsce w województwie), tenisistki stołowe (2 miejsce w województwie) i narciarki biegowe (4 miejsce w województwie). Gratulujemy wszystkim uczniom, którzy przyczynili się do tych sukcesów.