WALENTYNKI A FILOZOFIA…

         

Swoimi refleksjami wokół Walentynek dzieli się Justyna Kuczkowska (z klasy 2f): „Kropla miłości znaczy więcej niż ocean rozumu" – pisał swego czasu Pascal. Blisko 400 lat minęło od czasów, kiedy żył ten wybitny francuski fizyk, matematyk i filozof. Ile racji jest w tym stwierdzeniu w XXI wieku? Pascal jest uważany jest za następcę Kartezjusza, a co za tym idzie – za kontynuatora myśli racjonalistycznej. Propagował oddzielenie nauki od religii i rozumu od wiary. Zawdzięczamy mu między innymi prawo Pascala*, zakład Pascala**, prawa podzielności liczb całkowitych oparte na sumowaniu cyfr, metodę wyznaczania współczynników dwumianu dowolnego stopnia. Oprócz tego w 1642 roku skonstruował arytmometr; zajmował się przekrojami stożkowych, kombinatoryką i podstawami rachunku prawdopodobieństwa, był prekursorem całkowych metod obliczania pól i objętości. Ale czy Pascal mógł przypuszczać, że człowiek opanuje niebo i ziemię, a nawet zacznie podbijać kosmos? W dobie rozumu i wynalazków, pośpiechu i racjonalizmu, gdziekolwiek spojrzymy, dostrzeżemy nowoczesne budowle, SAMO-chody, SAMO-loty, iPhony, nawet zabawki nie są już tylko zwykłymi autkami lub lalkami –

 

teraz posiadają zdalne sterowanie, SAME się poruszają, nawet SAME mówią. Skończyło się miejsce dla wyobraźni. A przecież ona jest tak ważna dla miłości. Pozwala – jak bohaterom romantycznych tekstów – wierzyć w spełnienie mimo niesprzyjających uczuciu okoliczności. Bez dozy fantazji świat w ogóle stałby się szary i ponury – zwyczajny i nudny. Właśnie z tego powodu – by zwiększyć gamę barw w szkolnej codzienności – postanowiliśmy zaprosić do naszej społeczności wyjątkową postać. Dnia 14. lutego przechadzał się po korytarzach nie kto inny jak Kupidyn. Przyniósł on ze sobą wiele – bo aż 150 kartek, listów, nawet lizaczków i bardzo postarał się, aby wszystkie przesyłki zostały doręczone we właściwe ręce. Poczta Walentynkowa dała uczniom sporo radości i uśmiechów. Któż nie chciałby otrzymać od Amorka choćby najmniejszej paczuszki? Każdy z nas kocha. To uczucie prowadzi nas od najmłodszych lat, kiedy jesteśmy niemowlakami w ramionach matki i słyszymy te najcieplejsze słowa, a potem sami uczymy się je wypowiadać. Przywiązujemy się do rodziny, domu, ukochanych zwierzaków. Z wiekiem wkraczamy w inne środowisko, zdobywamy przyjaciół, których też obdarzamy swego rodzaju miłością – bo zarówno

       

Przyjaźń jak i Miłość to odkrywanie części nas samych w innych. „Dzięki miłości człowiek może rozwiązać ogólny problem swego istnienia – jak napisał Erich Fromm – przezwyciężyć uczucie osamotnienia”. * Ciśnienie zewnętrzne wywierane na ciecz lub gaz znajdujące się w naczyniu zamkniętym rozchodzi się jednakowo we wszystkich kierunkach. ** Stawiając na istnienie Boga, ryzykujemy niewiele, bo tylko jedno doczesne życie. Jeśli okaże się, iż mamy rację, to zyskamy wieczne istnienie i szczęście.