WŚRÓD ROBOTÓW

         

Merce Cunningham „Crwdspcr”

„Choreografii stworzonej przez artystę towarzyszy komputerowa muzyka bez określonej linii melodycznej, co wywołuje wrażenie chaosu, nieudanej improwizacji (...). Tancerze znajdujący się na scenie są jednak przystosowani do jej warunków. Ich ciała poddają się tej dziwnej muzyce i wykonują zgodnie z nią kolejne ruchy. (...) oryginalność układu (...) polega na tym, że sprawia on wrażenie, jakby każdy krok, każdy ruch był przypadkowy (...), ale jednocześnie bardzo schematyczny, wcześniej wyćwiczony. Tancerze wydają się pewni tego, co robią, kontrolują swoje ciała, a jednak wyglądają też na ludzi nie do końca świadomych, uzależnionych od kogoś lub czegoś, co każe im wciąż powtarzać te same schematy. (...) Tancerze ci są jak trybiki jednej maszyny – muszą równo i w odpowiednim momencie wykonywać swoje zadania, aby razem sprawnie i efektywnie funkcjonować. Osobno są zupełnie bezwartościowi. Nie liczą się indywidualne cechy (...). Praca Cunninghama (...) obrazuje naszą codzienność” – Aleksandra Wanat

 

 

Chris Cunningham – teledysk do utworu Björk „All Is Full of Love”

„W pierwszych scenach wideoklipu jeden z robotów leży, >>budząc się do życia<<. Wokół niego widać maszynerię (...). Jest on przez nią przygotowywany, czy może raczej >>strojony<<, na spotkanie (...) z drugim androidem. (...) Zastajemy dwa roboty splecione w czułym pocałunku. Ich ruchy są ludzkie, emocjonalne (...). Scena wywołuje pewną ekscytację. (...) Cały „cybernetyczny romans” jest rozpięty pomiędzy kontrastami – czerni i bieli (...), chłodu i ognia. (...)Teledysk łączy te skrajności i ukazuje nam naszą możliwą przyszłość, lecz nie wartościuje jej w żaden sposób, co wywołuje sprzeczne reakcje: strach przed zautomatyzowaniem czy też nadaniem przedmiotom cech ludzkich a równocześnie ekscytację i zachwyt wywołane delikatnością i sterylnością całego filmu, Pozostawia on nas w metaforycznym wahaniu i zmusza do refleksji nad nami i naszą przyszłością” - Jakub Zdebel

 

 

 

 
Kategoria: Ciekawostki