CZASY I LUDZIE

         

Pierwszy egzamin maturalny w dziejach szkoły odbył się w 1877 roku. Zdawało go trzech absolwentów. Najmłodsi uczniowie mieli 11 lat; egzamin maturalny składali w wieku 19-20 lat. Każdy uczeń płacił czesne – wraz z przejściem do wyższej klasy opłata wzrastała. Ta zasada oraz wysokie wymagania spowodowały, że w latach 1877-1914 egzamin maturalny zdało tylko 122 uczniów (dla porównania w roku 2009 – 230 uczniów). W czasach pruskich - oprócz znanych i dzisiaj przedmiotów – uczono rachunków, przyrody, kaligrafii, rysunków i śpiewu oraz w zależności od wyznania ucznia jednej z trzech religii. W roku 1884 wśród 172 uczniów było 59 ewangelików, 58 katolików i 57 wyznania mojżeszowego. W kolejnych latach skład wyznaniowy uczniów zasadniczo się zmieniał i już w 1903 roku wśród 230 uczniów było 142 katolików, 73 ewangelików i 15 wyznania mojżeszowego. Gimnazjum zostało upaństwowione w 1891 roku i odtąd uzyskało trwałe podstawy finansowe. W czasach pruskich egzamin maturalny odbywał się na Wielkanoc. Jedynym wyjątkiem był egzamin 10 sierpnia 1914 roku. Zdawało go 10 uczniów najwyższej klasy, którzy bezpośrednio po nim dobrowolnie poszli do wojska i na front. Powołanie otrzymała również większość nauczycieli. Lekcje w czasie wojny odbywały się nieregularnie. W budynku kwaterowały wojska niemieckie i austrowęgierskie. Wyposażenie budynku i jego pomoce naukowe dewastowano również

 

w trakcie powstań śląskich i podczas kwaterowania w nim rozjemczych oddziałów wojsk angielskich. Polskie gimnazjum w budynku funkcjonować zaczęło w 1922 roku. W roku 1925 szkoła przyjęła nową nazwę – Państwowe Gimnazjum Męskie im. Księcia Jana Opolskiego. Uczyło się w niej wtedy w 11 oddziałach 342 uczniów. Sprawozdanie z następnego roku wskazuje, że promocji do wyższej klasy nie otrzymało 81 uczniów, średnia waga pierwszoklasisty wynosiła 31 kg, ósmoklasisty – 61 kg: 86 uczniów było synami pracowników poczty i kolei, 42 synami urzędników, 39 – górników, 29 – rolników, 14 – kupców, 11 – nauczycieli. Rolę internatu dla młodzieży zamiejscowej spełniał od 1923 roku konwikt biskupi. Było to konieczne, bowiem do polskiego gimnazjum przyjeżdżali synowie polskich rodziców z okolicznych niemieckich powiatów i miast (Bytom, Gliwice, Zabrze). Zniszczenia wojenne i wzrost liczby uczniów spowodowały, że budynek trzeba było poddać przebudowie. Trwała ona do lutego 1930 roku. Zlikwidowano mieszkania dyrektora i woźnego, podłogi z desek zastąpiono płytkami, sanitariaty przeniesiono do budynku szkolnego (ich remont i zakup armatury był inwestycją wojewódzką – zachowała się odpowiednia, dość rozbudowana dokumentacja). Przedwojenna matura stanowiła o społecznej nobilitacji. O poziomie tarnogórskiego gimnazjum

 

 

świadczą jej absolwenci, wśród których warto wymienić ks. Franciszka Blachnickiego (założyciela Ruchu „Światło-Życie”, kandydata na ołtarze), Piotra Guzego (emigracyjnego literata, laureata nagrody paryskiej „Kultury”, autora m.in. powieści „Zwidy na wysokościach”, której wydarzenia rozgrywają się w mieście przypominającym Tarnowskie Góry a wśród jej bohaterów są też nauczyciele szkoły przypominającej tarnogórskie męskie gimnazjum), prof. Floriana Śmieję (poetę emigracyjnej grupy „Kontynenty”, wykładowcę iberystyki na uczelniach angielskich i kanadyjskich).

         

 

 

Kategoria: Historia